W domowej pielęgnacji łatwo przesadzić, dlatego nie wszystko, co mamy w kuchni, powinno lądować na twarzy. Sok z cytryny, soda oczyszczona czy ostre przyprawy mogą podrażniać skórę, szczególnie jeśli jest wrażliwa, sucha albo naczynkowa. Lepiej postawić na składniki, które działają łagodniej i bardziej otulająco. Przed nałożeniem maseczki na całą twarz warto zrobić próbę na małym fragmencie skóry, a gotową mieszankę trzymać krótko, zwykle około 10–15 minut.
Miód i jogurt naturalny to jeden z najprostszych duetów do domowej maseczki. Wystarczy wymieszać łyżeczkę miodu z łyżką jogurtu naturalnego i nałożyć cienką warstwę na oczyszczoną skórę. Taka maseczka może pomóc wtedy, gdy twarz wygląda na poszarzałą, suchą i pozbawioną świeżości. Jogurt delikatnie wygładza i odświeża, a miód daje uczucie miękkości i komfortu. Największy plus tej maseczki polega na tym, że jest prosta, szybka i nie wymaga składników, których trzeba szukać w drogerii. Po kilkunastu minutach wystarczy zmyć ją letnią wodą i nałożyć krem nawilżający.
Jeśli skóra jest ściągnięta, szorstka i potrzebuje ukojenia, warto sięgnąć po bardziej kremową mieszankę. Rozgnieć kawałek dojrzałego awokado lub pół banana, dodaj łyżeczkę jogurtu albo odrobinę miodu i, jeśli chcesz, łyżeczkę drobnych płatków owsianych. Powstanie gęsta maseczka, która dobrze trzyma się skóry i daje przyjemne uczucie otulenia. Awokado i banan mogą pomóc zmiękczyć skórę, a płatki owsiane są świetne, gdy cera potrzebuje delikatniejszego podejścia. Taka maseczka najlepiej sprawdzi się wieczorem, kiedy nie musisz już nakładać makijażu i możesz dać skórze chwilę spokoju.
Na opuchniętą, zmęczoną albo przegrzaną skórę dobrze sprawdzają się chłodniejsze, żelowe konsystencje. Ogórek możesz zetrzeć na tarce i połączyć z łyżeczką jogurtu naturalnego, a siemię lniane zalać gorącą wodą i odstawić, aż powstanie śliski żel. Po ostudzeniu nakłada się go cienko na twarz, omijając okolice oczu, jeśli skóra jest bardzo wrażliwa. Taka maseczka nie cofnie czasu, ale może sprawić, że cera będzie wyglądała na bardziej wypoczętą, świeżą i lepiej nawilżoną. Najważniejsze, by nie robić zapasów na później. Domowe maseczki najlepiej przygotowywać tuż przed użyciem, nakładać na czystą skórę i zmywać bez mocnego pocierania.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google