Jak pozbyć się os i zapobiec ich powrotowi? Sama pułapka nie wystarczy

Osy pojawiające się wokół domu mogą być nie tylko uciążliwe. Niektóre z nich bronią swoich kolonii i są zdolne do wielokrotnego żądlenia. Szczególną uwagę warto zwrócić na miejsca, w których owady znikają pod ziemią.
Grafika stworzona z wykorzystaniem AI

Latem osy często pojawiają się w ogrodach, na tarasach i w pobliżu domów. Przyciąga je między innymi łatwo dostępne jedzenie, a odpowiednie kryjówki pozwalają im zakładać gniazda blisko ludzi. Choć owady te są pożyteczne i pomagają ograniczać liczbę niektórych szkodników, bliskie sąsiedztwo dużej kolonii może być niebezpieczne. Dlatego warto wiedzieć, gdzie szukać gniazda i kiedy zrezygnować z samodzielnego działania.

Zobacz wideo Jak pozbyć się mrówek? Do tajnej mikstury potrzebujesz pieprzu

Osy pełnią ważną funkcję w ogrodzie. Problem zaczyna się w pobliżu gniazda

Osy można rozpoznać między innymi po charakterystycznym czarnożółtym ubarwieniu. Mają sześć nóg i dwie pary przezroczystych skrzydeł. W ogrodzie polują na mszyce, gąsienice oraz inne drobne organizmy, dzięki czemu uczestniczą w naturalnym ograniczaniu liczby szkodników. Osy mogą żądlić wielokrotnie, ponieważ ich żądło nie pozostaje w skórze po pierwszym użądleniu. Gniazdo nie zawsze znajduje się na widoku. Niektóre osy wykorzystują znajdujące się w ziemi opuszczone nory po gryzoniach, inne mogą wybierać osłonięte miejsca w obrębie budynków. Jeśli wiele owadów regularnie wlatuje w ten sam otwór i z niego wylatuje, może to wskazywać na znajdującą się tam kolonię. Nie należy wtedy zbliżać się tylko po to, aby dokładnie obejrzeć gniazdo.

Gniazdo os wymaga dużej ostrożności. Nie zawsze warto usuwać je samodzielnie

Miejsce, w którym znajduje się gniazdo, można próbować ustalić w ciągu dnia, obserwując z odpowiedniej odległości kierunek lotu owadów. Szczególną ostrożność należy zachować przy koloniach ukrytych w ziemi, ponieważ wejście może być niewielkie i słabo widoczne. Duże, trudno dostępne lub znajdujące się w obrębie budynku gniazdo najbezpieczniej pozostawić osobie zajmującej się profesjonalnym zwalczaniem owadów. Samodzielne zastosowanie preparatu owadobójczego można rozważyć jedynie przy niewielkim i łatwo dostępnym gnieździe, jeśli możliwe jest bezpieczne oddalenie się. Środek trzeba stosować dokładnie według instrukcji znajdującej się na opakowaniu. Po zabiegu nie należy od razu podchodzić do gniazda ani próbować go usuwać. Podczas wszelkich prac w jego pobliżu konieczne jest zabezpieczenie ciała odpowiednią odzieżą.

Pułapki mogą zmniejszyć liczbę os w ogrodzie. Nie wystarczą do usunięcia całej kolonii

Gotowe pułapki na osy można ustawić na obrzeżach posesji i w miejscach, w których owady pojawiają się szczególnie często. Wymagają regularnego opróżniania oraz wymiany przynęty zgodnie z instrukcją producenta. Pułapki wychwytują przede wszystkim osy poszukujące pokarmu, dlatego mogą ograniczyć ich aktywność, ale nie zlikwidują rozwiniętej kolonii. Jeżeli owadów jest coraz więcej, a miejsca ich gniazdowania nie udało się znaleźć, warto rozważyć zatrudnienie profesjonalisty. Gniazda mogą znajdować się w trudno dostępnych przestrzeniach, dlatego próba odnalezienia ich na własną rękę może niepotrzebnie zwiększać ryzyko użądlenia.

Jedzenie przyciąga osy w pobliże domu. Warto również zabezpieczyć potencjalne kryjówki

Zapobieganie można rozpocząć od ograniczenia liczby miejsc odpowiednich do budowy gniazda. Warto zasypywać opuszczone nory po gryzoniach oraz uszczelniać szczeliny przy fundamentach, dachu i otworach wentylacyjnych. Wiosną dobrze jest regularnie sprawdzać otoczenie budynku i zwracać uwagę na miejsca, w których zaczynają pojawiać się owady. Ograniczenie dostępu do potencjalnych kryjówek zmniejsza liczbę miejsc odpowiednich do założenia kolonii. W drugiej połowie lata osy intensywnie poszukują źródeł cukru i białka. Na tarasie lub w ogrodzie nie warto więc pozostawiać otwartych słodkich napojów, karmy dla zwierząt ani resztek po posiłkach. Kosze na śmieci powinny być szczelnie zamykane, a owoce leżące pod drzewami regularnie zbierane. 

Więcej o: