Równe żywopłoty, zielone kule i efektowne ogrodowe figury często powstają właśnie z bukszpanu. Krzew dobrze znosi formowanie, a skracanie młodych pędów pobudza go do zagęszczania. Trzeba jednak uważać na pogodę i porę roku. Zbyt późne lub wykonane w nieodpowiednich warunkach cięcie może osłabić roślinę.
Najważniejsze przycinanie bukszpanu wykonuje się po zimie. Zwykle odpowiedni moment przypada od końca marca do końca kwietnia, kiedy nie ma już dużego ryzyka silnych przymrozków. Wtedy można dokładnie obejrzeć krzew i pozbyć się gałązek uszkodzonych przez mróz, połamanych oraz przesuszonych. Jest to również dobry czas na poprawienie kształtu rośliny po zimowych miesiącach. Wiosenne skracanie pędów pobudza bukszpan do wypuszczania nowych przyrostów, dzięki czemu krzew staje się gęstszy i bardziej zwarty.
Na jednym zabiegu nie trzeba jednak kończyć. Kolejne cięcie warto zaplanować na czerwiec, gdy kończy się pierwszy okres intensywnego wzrostu. Wtedy można skrócić świeże przyrosty i ponownie nadać roślinie odpowiednią formę. Jest to szczególnie istotne w przypadku równych żywopłotów, kul oraz innych ogrodowych figur. Trzecie, lekkie cięcie można przeprowadzić latem, ale najlepiej zrobić to najpóźniej na początku września. Późniejsze pobudzanie krzewu do wzrostu jest ryzykowne. Młode pędy mogą nie zdążyć przygotować się do zimy i będą bardziej narażone na przemarznięcie.
W przypadku bukszpanu dobrze sprawdza się zasada częstszego, ale łagodnego formowania. Młode przyrosty można skracać mniej więcej o jedną trzecią lub połowę ich długości. W ten sposób roślina zaczyna mocniej rozkrzewiać się na boki. Ma to duże znaczenie szczególnie przy młodych okazach, ponieważ pierwsze zabiegi wpływają na ich późniejszy wygląd. Regularne przycinanie młodych pędów sprawia, że z czasem korona staje się gęsta, zwarta i równomiernie pokryta zielonymi liśćmi.
Znaczenie ma również sprzęt i pogoda. Sekator lub nożyce powinny być ostre i czyste, aby nie szarpały gałązek. Nie należy zabierać się do pracy podczas upału ani wtedy, gdy krzew jest mokry. Lepiej wybrać pochmurny lub lekko zachmurzony dzień, ewentualnie wykonać zabieg rano albo późnym popołudniem. Mocne słońce może uszkodzić liście, które po przycięciu zostały nagle odsłonięte. Z tego powodu nawet prawidłowo wybrany termin nie wystarczy, jeśli pogoda nie sprzyja pracy.
Bukszpan bardzo dobrze nadaje się do tworzenia zielonych figur. Jedną z najprostszych jest kula, ponieważ taki kształt można uzyskać, stopniowo skracając wystające pędy. Osoby bez doświadczenia mogą wykorzystać prosty szablon z drutu lub kartonu. Przy żywopłocie pomocny będzie natomiast napięty sznurek, który wyznaczy równą linię cięcia. Żywopłot z bukszpanu powinien być nieco szerszy na dole niż na górze, dzięki czemu światło łatwiej dociera do niższych części roślin. To pomaga ograniczyć problem ogałacania się krzewów od podstawy.
Podczas formowania nie warto za wszelką cenę próbować uzyskać idealnego kształtu podczas jednego zabiegu. Stopniowe poprawianie formy pozwala zachować gęste ulistnienie i ogranicza ryzyko nadmiernego osłabienia rośliny. Dwa lub trzy dobrze zaplanowane cięcia w sezonie wystarczą, aby systematycznie kontrolować kształt bukszpanu.
Jednym z podstawowych błędów jest sięganie po sekator tuż przed przymrozkami albo wykonywanie mocnego cięcia jesienią. Nie służy roślinie także formowanie podczas upałów oraz używanie tępych narzędzi. Szczególną ostrożność należy zachować przy młodych krzewach, których nie powinno się od razu radykalnie skracać. Najbezpieczniej zaplanować główne cięcie na wiosnę, kolejne na czerwiec, a ostatnią lekką korektę wykonać najpóźniej w drugiej połowie sierpnia.
Przycinanie jest również dobrą okazją do sprawdzenia kondycji bukszpanu. Warto rozchylić gałązki i zajrzeć do wnętrza korony. Niepokojącymi sygnałami są zjedzone liście, oprzędy oraz widoczne gąsienice. Mogą świadczyć o obecności ćmy bukszpanowej. Jeśli na krzewie pojawią się uszkodzone pędy i ślady żerowania szkodnika, porażone fragmenty należy możliwie szybko usunąć. Regularne oglądanie roślin pozwala wcześniej zauważyć problem i zareagować, zanim uszkodzenia staną się rozległe.