Szyszki łatwo znaleźć podczas spaceru po lesie, szczególnie jesienią. Zamiast przeznaczać je wyłącznie na stroiki, część można wykorzystać w ogrodzie. Sprawdzą się przy ściółkowaniu rabat i ziemi w donicach, a także jako element schronienia dla owadów. Z dużych egzemplarzy da się natomiast przygotować prosty karmnik dla ptaków. Nie wszystkie porady krążące na ich temat są jednak warte stosowania.
Zebrane szyszki można rozłożyć między roślinami podobnie jak korę. Jak podaje brytyjska organizacja Woodland Trust, całe lub rozdrobnione egzemplarze nadają się do ściółkowania, ponieważ długo się rozkładają, pomagają zatrzymać wilgoć w glebie i utrudniają wzrost chwastów. Przed ich ułożeniem warto oczyścić rabatę, a przy łodygach pozostawić trochę wolnej przestrzeni. Taka osłona zmniejsza nagrzewanie podłoża i spowalnia utratę wody podczas ciepłych dni. Organiczna ściółka pomaga również ograniczyć wahania temperatury gleby. Podobną warstwę można ułożyć na powierzchni ziemi w większych donicach, gdzie wilgoć ucieka szczególnie szybko latem. Nadal trzeba jednak regularnie podlewać rośliny zgodnie z ich wymaganiami.
Charakterystyczna budowa szyszek sprawia, że pomiędzy ich łuskami powstają liczne szczeliny. Jak podaje Royal Horticultural Society, można wykorzystać je do wypełnienia "hotelu" dla owadów razem z innymi naturalnymi elementami, takimi jak kora, słoma i bambus. Do środka najlepiej wkładać suche i czyste egzemplarze, a całą konstrukcję zabezpieczyć przed nadmierną wilgocią. Szyszki i suche liście zapewniają schronienie zimującym biedronkom oraz złotookom. Nie trzeba więc przygotowywać osobnego miejsca dla każdego z tych owadów.
Duże i otwarte egzemplarze przydadzą się również podczas dokarmiania ptaków. Szyszkę można pokryć odpowiednią mieszanką tłuszczu i nasion, a następnie zawiesić na zewnątrz. Pokarm dostaje się pomiędzy łuski, skąd ptaki mogą go wydziobywać. Karmnik warto umieścić w spokojnym miejscu, z dala od miejsc łatwo dostępnych dla kotów. Najbardziej przydaje się zimą, szczególnie podczas mrozów i zalegania śniegu, gdy zdobywanie naturalnego pożywienia staje się trudniejsze.
Przed wykorzystaniem zebranych okazów trzeba je dokładnie obejrzeć, usunąć ziemię, igły i inne zabrudzenia, a wilgotne pozostawić do wyschnięcia w przewiewnym miejscu. Egzemplarze pokryte pleśnią lub wyraźnie gnijące lepiej odrzucić. Nie warto natomiast przypisywać szyszkom właściwości, które nie mają wystarczającego potwierdzenia. Dotyczy to przede wszystkim popularnej porady, według której ich ostre łuski skutecznie odstraszają ślimaki i gryzonie. Brakuje również podstaw, aby przed każdym użyciem obowiązkowo przelewać je wrzątkiem.