Zdjęcia jej twarzy są znane na całym świecie. "Kobieta kot" stała się przestrogą przed uzależnieniem od operacji plastycznych. Choć ma już 82 lata dziś nadal szokuje. Jocelyn Wildenstein zaskoczyła swoich fanów na Instagramie. Wyznała, że wbrew pozorom, nigdy nie przeszła żadnego zabiegu upiększającego. Na potwierdzenie tych słów pokazała zdjęcie z czasów młodości.
Zainteresował Cię ten artykuł? Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Jocelyn Wildenstein znajdowała się na listach najbogatszych kobiet w Stanach Zjednoczonych. Szczególnie głośno zrobiło się o niej pod koniec lat 90., gdy rozwiodła się z miliarderem Aleciem Wildensteinem, zyskując na tym sporą fortunę. Kobieta jest znana ze swojego wystawnego życia, a przede wszystkim z operacji plastycznych, które zmieniły jej twarz nie do poznania. W pewnym momencie sąd wydał Jocelyn zakaz przeznaczania pieniędzy z alimentów na zabiegi kosmetyczne. Media nadały jej przydomek "kobieta-kot", jednak sama Jocelyn nie jest z niego dumna. Co ciekawe, zaprzecza, aby kiedykolwiek poprawiała swój wygląd z pomocą chirurgów.
"Kobieta-kot" zaskoczyła niedawno media, publikując swoje zdjęcie z czasów nastoletnich jako potwierdzenie na to, że nigdy nie przeszła zabiegów korygujących urodę. Pod zdjęciem opublikowała wymowny wpis, który niedługo później został usunięty.
To ja jako 15-letnia uczennica klasy baletowej w Szwajcarii, więc może przestaniecie spekulować na temat mojego wyglądu! Praso, przestańcie! Proszę, przestańcie przerabiać moje zdjęcia, bo nie macie racji. Przestańcie publikować nieprawdziwe zdjęcia mnie
- napisała. Kobieta uważa, że jej kości policzkowe i usta to zasługa genów. Tym słowom zaprzecza jej były mąż, który w rozmowie z Vanity Fair opowiedział o pierwszym zabiegu żony.
Byliśmy małżeństwem od około roku, kiedy Jocelyn powiedziała mi, że mam poduszki pod oczami. Później wspólnie udaliśmy się na eye-lift. Dla Jocelyne to był jednak tylko początek. Zwariowała. Zawsze dowiadywałem się ostatni. Myślała, że może naprawić swoją twarz jak mebel. Skóra tak nie działa, ale ona nie słuchała
- powiedział.