Bunt trzylatka: zmora wielu rodziców. Sprawdź, jak sobie z nim radzić

Bunt trzylatka to etap rozwoju dziecka, który każdy z rodziców wolałby pominąć. Niestety jednak nie da się tego zrobić. Jak zatem przetrwać ten trudny czas? Jak pomóc dziecku poradzić sobie z emocjami?
Bunt trzylatka może objawiać się na wiele sposobów.
zdjęcie ilustracyjne, jegesvarga/ iStock

Bunt trzylatka: czemu w ogóle się pojawia?

Bunt trzylatka to niestety trudny moment dla rodziców. Kosztuje wiele nerwów i cierpliwości, ale w rzeczywistości jest dobry. Oznacza bowiem, że dziecko się rozwija i sprawdza własne możliwości i wyznaczane granice. Zaczyna zauważać, że każde zachowanie ma określone skutki, więc stara się wywierać wpływ, który pozwoli mu osiągnąć określone rezultaty. Jest to więc czas, w którym dziecko jest bardzo grzeczne, a potem nagle mocno się buntuje. Obserwuje bowiem i uczy się. W trudnych chwilach warto więc sobie powtarzać, że trzeba to cierpliwie przeczekać, bo jest naturalnym i pozytywnym sygnałem, że dziecko rozwija się prawidłowo.

Bunt 3-latka i jego przyczyny

Grzeczne dziecko, które nagle staje się nieznośne — z czego to wynika? Dlaczego tak się dzieje? Skąd się bierze bunt 3-latka? Dziecko rośnie. Rozwija się nie tylko fizycznie, ale też emocjonalnie. Sprawdza więc, na co sobie może pozwolić wobec opiekunów. Nie można też zapominać, że w tym wieku dziecko nie mówi jeszcze płynnie, więc nie może przekazać językowo wszystkiego, co chciałoby zakomunikować. Może to też wywoływać frustrację, jeśli nie może osiągnąć swojego celu.

Bunt trzylatka i histeria — trudny moment każdego rodzica

Niestety wielu rodziców poznało, czym jest bunt trzylatka. Histeria, złość, płacz, krzyk, które się wtedy pojawiają, rozdzierają serce, ale też i niestety denerwują, wywołując często i u dorosłego negatywne emocje. Co więcej — takie napady histerii zdarzają się w różnych miejscach, nie tylko w domu. Może to mieć miejsce np. w sklepie czy na spacerze, co często jeszcze dodatkowo wywołuje zakłopotanie rodzica i utrudnia właściwą reakcję. Bunt nie musi się jednak objawiać w ten sposób. Równie dobrze może to być np. obrażanie się czy tupanie nogami.

Zobacz wideo Synek Janachowskiej ma za sobą bunt trzylatka? "Ma silny charakter"

Bunt trzylatka — kiedy reagować i w jaki sposób?

Przede wszystkim należy zachować spokój, co niestety może być bardzo trudne. Nie wolno dać się wyprowadzić z równowagi. Dziecko nie chce zrobić na złość rodzicom, a jedynie próbuje postawić na swoim, rozwija się i szuka granic. Dlatego kolejną zasadą — bardzo ważną — jest konsekwencja i wyznaczanie granic. Ustalone zasady dają poczucie bezpieczeństwa, mimo że przeciwko nim również dziecko będzie eksponować swój bunt trzylatka. Kiedy jednak zacznie to robić, trzeba zachować spokój i nie ugiąć się. Wszystko to trzeba jednocześnie realizować w otoczeniu miłości i uczucia, które da dziecku pewność, że jest kochane. Jeśli np. maluch będzie chciał coś koniecznie robić sam, to rodzic powinien wytyczyć zasady, które zapewnią dziecku bezpieczeństwo, ale pozwolić mu na to nawet, jeśli nie do końca będzie sobie samo radzić. Musi próbować, żeby się nauczyć — po kilku próbach będzie mu szło coraz lepiej. Należy również chwalić za osiągane sukcesy i za przestrzeganie zasad.

Bunt trzylatka: ile trwa?

Nie da się niestety na to pytanie odpowiedzieć. Bunt trzylatka — ile trwa? Z reguły około roku, bo potem pojawia się kolejny etap rozwoju itd. Dziecko w miarę wzrastania, poznawania siebie, własnych preferencji i zasad, które sterują światem, będzie próbowało wprowadzać swój porządek. Ponownie warto zaznaczyć, że nie jest to zachowanie "na przekór", a efekt dorastania i rozwoju osobowości.

Zobacz też: Kiedy dziecko mówi "NIE", to znaczy "NIE". Czego dorośli mogą uczyć się od 3-latków. 7 życiowych lekcji

Więcej o: