Wszyscy miłośnicy wędrówek po górskich szlakach, widzieli kolorowe oznaczenia podczas spaceru. Nie każdy jednak wie, co tak naprawdę każdy z nich oznacza.
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Według instrukcji Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego szlaki muszą mieć swój początek w centrach miejscowości lub przy przystankach komunikacji zbiorowej. Jeśli miejscowość jest niewielka, mają obowiązek zaczynać się w jednym miejscu. Znaki są malowane ze względu na turystów, ich komfort oraz często dla ich bezpieczeństwa. Muszą one być rozstawione w taki sposób, by turysta poruszający się za nimi się nie zgubił. Stanowi to powód, by żaden szlak danego koloru nie krzyżował się z inną ścieżką, która oznakowana jest w ten sam sposób. Jak donosi portal portaltatrzanski.pl, zaleca się, by dwa szlaki o tym samym kolorze nie przebiegały w niewielkiej odległości od siebie. Ta praktyka dotyczy również ścieżek, które dochodzą do granicy państwa. Szczególna ostrożność w doborze kolorów szlaków jest wymuszana na przykład w Tatrach. Zdarza się, że ścieżki na grani głównej rozwidlają się lub kończą, są jednak przypadki, że mają swoje przedłużanie poza granicą Polski. Oznakowanie górskich szlaków musi być spójne. Warte zapamiętania jest także to, że na Słowacji używane są tylko cztery kolory szlaków, nie ma wśród nich czarnego oznakowania, co może dodatkowo utrudniać przejście szlaku.
W Polsce górskie szlaki znakowane są według standardów wytyczonych przez Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze. Każdy znak składa się z trzech pasów. Oba zewnętrzne są w kolorze białym, środkowy natomiast jest w wybranym kolorze. Co oznaczają?