Jedyny diabeł w Polsce, który śmieszy. Zagadkowe malowidło w polskim kościele w Czachowie

Wiele starych budynków skrywa różne tajemnice. Czasami ukrywają się one tuż pod naszym nosem. Tak też było w przypadku kościoła we wsi Czachów. Okazało się, że na pobielonych ścianach świątyni znajdował się. uśmiechnięty diabeł. To jednak niejedyny nietypowy malunek, który tam odkryto.

Czachów to niewielka wieś położona w województwie zachodniopomorskim, w powiecie gryfińskim, w gminie Cedynia. Cieszy się ona jednak całkiem sporym zainteresowaniem turystów, a to ze względu na znajdujący się tu zabytkowy kościół. Mówiąc dokładniej, uwagę przyciąga to, co znajduje się na jego ścianach.

Zobacz wideo Zabytkowy przedmiot z epoki brązu, datowany na około 1300 lat p.n.e., odzyskany przez andrychowskich śledczych

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Jedne z najstarszych polichromii w Polsce. Co przedstawiają nietypowe malunki?

Kościół Matki Boskiej Częstochowskiej powstał prawdopodobnie w XIII wieku. Jest to budowla późnoromańska, wykonana z kostki granitowej i cegły na planie prostokąta. Nietypowe malowidła na ścianach budynku są natomiast datowane na XIV wiek. Należy jednak zaznaczyć przy tym, że o ich istnieniu zapomniano na bardzo długi czas, ponieważ kościół był pobielony. Przyjmuje się, że polichromie zostały zasłonięte około XVI wieku. Ponownie odkryto je dopiero w 1979, a dokonał tego konserwator zabytków Stefan Wójcik. Obecnie uznaje się je za jedne z najstarszych polichromii w naszym kraju.

Od tamtego czasu malowidła pozostają na widoku, choć część starszych mieszkańców wioski twierdzi, że kościół był ładniejszy z pobielonymi ścianami. Nie jest to uwaga niezasadna, gdyż polichromie raczej trudno uznać za działa sztuki. Wręcz przeciwnie, większość z nich ma bardzo prostą formę i przypomina rysunki dziecięce. A co dokładnie przedstawiają? Poza wspomnianym już uśmiechniętym diabłem znajdziemy tu też rycerzy na koniach, krzywe postaci, z których niektóre przypominają aniołki, a także różnego rodzaju znaki.

Jakie jest znaczenie polichromii? Możliwe interpretacje przedstawionych scen

Choć na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że polichromie w kościele w Czachowie nie mają większego ładu i składu, to niektórzy eksperci podjęli ich interpretacji. Należy do nich historyczka sztuki Kinga Krasnodębska, a na jej artykuł "Zespół malowideł gotyckich kościoła parafialnego w Czachowie" powołuje się "Wprost". Według Krasnodębskiej malowidła mogą przedstawiać sceny z Sądu Ostatecznego, a postaci wokół diabła to osoby zbawione i potępione. Inna interpretacja mówi o przedstawieniu cnót i występków. Mogą być one również związane z zakonem rycerskim Joannitów, na co wskazywałyby postaci rycerzy na koniach czy niektóre ze znaków (m.in. krzyż maltański i szachownica).

Kościół jest zazwyczaj zamykany na klucz, ale osoby zainteresowane mogą zawsze zgłosić się do sołtyski Czachowa lub do pani Barbary Sobiś, które chętnie udostępniają świątynię zwiedzającym.

Może cię też zainteresować:
- Nie mieli pojęcia, że Piramida Cheopsa ma tajemniczy tunel. Właśnie sprawdzają, co jest w środku
- Zburzył ścianę w swojej piwnicy. Znalazł opuszczone miasto, które kiedyś zamieszkiwało 20 tysięcy osób
- Te znaczki z PRL-u mogą być warte fortunę. Za niektóre modele dostaniesz ponad 100 tysięcy złotych

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.