Poszła z psem do lodziarni. Nie mogła uwierzyć w to, co zobaczyła na tablicy. "Psia kość!"

Psy są dla wielu osób jak członkowie rodziny. Nie ma w tym nic dziwnego, że chcą zabierać je ze sobą nawet do restauracji czy na lody. Na szczęście coraz więcej właścicieli lokali to rozumie i przygotowuje dla psich gości coś specjalnego.
Wakacje 2023. Wycieczka po Polanicy- Zdroju. Deptak, pan Marek lody sprzedaje w swojej lodziarni od 1987 roku.
Fot. Tomasz Pietrzyk / Agencja Wyborcza.pl

Coraz więcej punktów gastronomicznych nie ma problemu z przyjęciem klienta i jego czworonożnego towarzysza u boku. Lokale często proponują wodę dla psów, które u nich goszczą lub wystawiają miskę przed drzwi, by każdy spragniony zwierzak mógł napić się w upalny dzień. Pewna łódzka lodziarnia poszła  krok naprzód i dodała do oferty nietypowy przysmak dla pupili.

Zobacz wideo Kaucje za opakowania na wynos w restauracjach? „W Niemczech się nad tym pracuje"

Zainteresował Cię ten artykuł? Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Weszła do lodziarni z psem. To, co zobaczyła, wprawiło ją w osłupienie

Pani Aleksandra opisała historię, która przydarzyła się jej niedawno podczas rodzinnego spaceru w Łodzi. Wydarzenia opisano w dzienniku "Fakt". Kobieta zaprosiła swoją rodzinę na obiad do jednej z restauracji przy ulicy Piotrkowskiej. Zabrała też ze sobą swoją ukochaną suczkę Korti. Po skończonym posiłku grupa udała się na spacer ulicami miasta. W pewnym momencie postanowili, że na deser udadzą się do miejscowej lodziarni, która codziennie jest bardzo oblegana. W lokalu zawieszono tablicę z listą smaków, na której znalazło się aż 16 pozycji. Można było zamówić lody m.in. o smaku prawdziwej śmietanki, belgijskiej czekolady, mascarpone z musem z czarnej porzeczki, polska truskawka czy gruszka pietruszka. Kolorem czarnym oznaczono lody kremowe, a zielonym sorbety. Była też jedna pozycja na fioletowo, która szczególnie przykuła uwagę klientów.

Psia kość - lody dla piesków na wywarze z mięsa i z warzyw

- głosił napis.

Smaczki dla psów w lokalach gastronomicznych. Gdzie można przyjść z pupilem?

Gałka psich lodów kosztowała tyle samo, co tradycyjna porcja, czyli 7 zł. Pani Aleksandra zamówiła przysmak, a Korti zjadła go ze smakiem. Został podany w miseczce zamiast rożka, by ułatwić psiakowi jedzenie. Łódzka lodziarnia to nie pierwszy lokal, który oferuje jedzenie dla czworonożnych gości. W pierogarni na rynku we Wrocławiu stworzono nawet osobne menu dla psów. Znajdują się w nim dwa dania do wyboru: wołowina lub jagnięcina z warzywami. Porcja jest dosyć spora, ponieważ ważny 200 g i składa się w ponad 50 proc. z mięsa. Takie danie kosztuje tylko 12 zł. Z kolei w innej wrocławskiej restauracji klienci mogą zamówić wątróbkę dla psa. Do wyboru jest opcja bez dodatków lub z makaronem. Za przysmak trzeba zapłacić 19 zł.

Więcej o: