To pierwszy taki pies na świecie. Gdy Dogxim trafiła do kliniki, lekarze przecierali oczy ze zdumienia

Naukowcom udało się odkryć niesamowitą hybrydę pomiędzy dwoma gatunkami. A wszystko to przez wypadek drogowy, który zakończył się wizytą w klinice weterynaryjnej dla zwierzaka. Dopiero po przeprowadzeniu całej masy testów udało się ustalić, co to za gatunek.

Długie spiczaste uszy, szczekanie niczym domowy pupil i dieta składająca się z polnych gryzoni. Gdy zwierzak został potrącony przez samochód i przewieziony do przychodni weterynaryjnej w Brazylii, lekarze nie wiedzieli co to za gatunek. Po sporach i całej serii badań udało im się ustalić, że to pierwsza znana na świecie hybryda tych dwóch gatunków.

Zobacz wideo Piesek pomaga jej zbierać śmieci w toruńskim parku

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl 

Naukowcy nie mieli pojęcia co to za gatunek. Przeprowadzili dużą ilość testów

Historia zaczyna się od młodej samiczki o ciemnym ubarwieniu i charakterystycznej mordce. Brała udział w wypadku drogowym, po czym została przewieziona do kliniki weterynaryjnej w Brazylii. Lekarze pomimo obserwacji nie byli w stanie ustalić, z jakim konkretnie gatunkiem mają do czynienia, postanowili więc zlecić badania. Lokalne uniwersytety pozwoliły swoim naukowcom przeprowadzić całą masę szeroko zakrojonych testów genetycznych, które pozwoliły im ustalić coś niesamowitego. Okazuje się, że mama tej samiczki była lisem pampasowym, natomiast ojciec psem domowym. Przez wzgląd na wykazywane przez nią cechy, postanowiono ochrzcić ją mianem "dogxim". Tak zwierzątko było nazywane przez niemal cały świat, aż do momentu swojej śmierci, która nastąpiła na początku 2023 roku. Jej odejście ze świata było nagłe i nastąpiło z nieznanych dotąd przyczyn. Weterynarze nie byli w stanie poznać dokładnego wieku samiczki. Biorąc jednak pod uwagę jej cechy osobnicze i zachowanie podczas przeprowadzonych po jej znalezieniu badań, szacowali, że zwierzę żyło zaledwie przez kilka lat.

To pierwszy taki przypadek, który udało się zarejestrować. Naukowcy są pewni, że jest ich więcej

Flávia Ferrari, działaczka na rzecz ochrony przyrody, która pracowała ze zwierzęciem podczas jej rekonwalescencji, powiedziała w rozmowie z "The Telegraph":

 Była nieśmiała i ostrożna, generalnie wolała trzymać się z dala od ludzi. Z czasem, gdy była hospitalizowana, zaczęła czuć się bezpieczniej

Uważa się, że jest to pierwszy w historii zarejestrowany przypadek hodowli lisa i psa. Testy genetyczne wykazały, że miała 76 chromosomów, które łączyły ze sobą geny tych dwóch zwierząt. Zespół opublikował swoje odkrycia w czasopiśmie Animals i uważa, że na wolności może być więcej takich przypadków. Psy domowe już wcześniej krzyżowały się z dzikimi gatunkami, w tym kojotami, wilkami i dingo.

Więcej o:
Copyright © Agora SA