Żałoba w Kościele katolickim. Ile trwa i z czym się wiąże? Wiele osób nie zdaje sobie z tego sprawy

Ile trwa żałoba po zmarłej osobie? Utrata bliskich to bardzo trudne doświadczenie, które każdy z nas przeżywa inaczej. Mimo to w Kościele katolickim możemy wyróżnić konkretne okresy związane z różnymi okolicznościami. Wyjaśniamy, o jakim czasie mowa i czego nie wypada robić w żałobie.

Żałoba po utracie bliskiej osoby u każdego z nas będzie wyglądała odmiennie. Mogą pojawić się u nas różne emocje, inne będzie też ich nasilenie oraz czas trwania. Nie można również mówić o prawidłowym przeżywaniu żałoby. Pamiętajmy, że jest to złożony proces, który ma nam pomóc nauczyć się żyć w nowej rzeczywistości. Dla wielu z nas wiara będzie wtedy ważnym źródłem wsparcia, choć podejście Kościoła katolickiego do żałoby może niektórych zaskoczyć.

Zobacz wideo Magda Stępień o procesie żałoby. "Nie mówiłam o tym publicznie. Codziennie wychodziłam z domu na cmentarz. Tam spędzałam większość dnia"

Jak długo trwa żałoba w Kościele katolickim? Dużo zależy od okoliczności

Zgodnie z informacjami dostępnymi na portalu wieczormodlitwy.pl w Kościele katolickim wyróżnia się trzy okresy żałoby. Pierwszy z nich dotyczy śmierci bliskiej osoby i trwa zwykle dziewięć dni. Obejmuje to okres przedpogrzebowy oraz z trzydniowy okres pochówku, czyli tzw. nabożeństwo żałobne. W tym czasie bliscy modlą się za duszę zmarłego. Po upływie dziewięciu dni zaleca się kontynuowanie modlitwy, ale nie musimy już nosić żałoby ani manifestować jej publicznie w inny sposób. W przypadku członka Kościoła (np. duchownego, biskupa, kardynała lub papieża) okres żałoby wydłuża się i najczęściej trwa 30 dni. Ostatnia forma to żałoba narodowa, którą ogłaszają władze państwa lub władze kościelne. Dzieje się tak w przypadku tragedii narodowej lub śmierci ważnej osoby publicznej, np. prezydenta lub króla. Taka żałoba może trwać od kilku dni do kilku tygodni.

Poza powyższymi okresami Kościół katolicki nie narzuca, sposobu przeżywania żałoby. Jak zostało to już wspomniane, jest to przeżycie bardzo indywidualne, więc katolicy też mogą - a wręcz powinni - przejść przez żałobę zgodnie z własnymi potrzebami. Mimo to warto w tym czasie o kilku rzeczach pamiętać, zwłaszcza jeśli starta spotkała kogoś w naszym najbliższym otoczeniu.

Czy noszenie żałoby jest obowiązkowe? Na te zachowania powinniśmy zwracać szczególną uwagę

Choć według Kościoła nie mamy obowiązku noszenia żałoby, to aspekt ten może być postrzegany przez innych jako istotny, zwłaszcza tuż po śmierci osoby. Tradycyjnie z żałobą utożsamiamy czarny ubiór, ale skromny strój w ciemnych, neutralnych barwach będzie także wyrazem szacunku dla zmarłego. Jednocześnie zwracajmy uwagę na nasze zachowanie. Głośne rozmowy czy śmiech będą raczej niestosowne, podobnie jak organizacja imprez czy innych zabaw. Ponadto nie powinniśmy narzucać innym sposobu przeżywania żałoby. Starajmy się w miarę możliwości okazywać sobie wzajemne wsparcie. W razie potrzeby warto również sięgnąć po profesjonalną pomoc psychologa.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.