18+
Uwaga!

Ta strona zawiera treści przeznaczone wyłącznie
dla osób dorosłych

Mam co najmniej 18 lat. Chcę wejść
Nie mam jeszcze 18 lat. Wychodzę

Dziewczyna Ashtona Kutchera padła ofiarą brutalnego mordu. To jego odciski były na klamce od drzwi

Życie ukochanej Ashtona Kutchera niespodziewanie dobiegło końca w 2001 roku. Ashley Ellerin padła ofiarą zabójstwa. Morderca ugodził ją nożem aż 47 razy. Chwilę później pod jej drzwiami zjawił się aktor, bo mieli wspólnie spędzić noc. Na wyrok dla oprawcy 22-latki czekano aż 20 lat.

Ashton Kutcher i Ashley Ellerin poznali się pod koniec 2000 roku. Ich miłość dopiero zaczynała rozkwitać, gdy tę sielankę przerwało wydarzenie, o którym świat nie zapomniał do dziś. 21 lutego 2001 roku para była umówiona na randkę, do której jednak nigdy nie doszło. 22-latka tego dnia została brutalnie zamordowana we własnym domu, a gwiazda hitu "Stary, gdzie moja bryka" musiała zmierzyć się nie tylko z utratą ukochanej, ale także podejrzeniami i plotkami, jakimi chwilę później została obrzucona. W końcu to on jako pierwszy stanął tego wieczoru pod jej drzwiami. 

Zobacz wideo "U ciebie czy u mnie?" - Ashton Kutcher i Reese Witherspoon znów zachwycają [ZWIASTUN]

Dziewczyna Ashtona Kutchera zamordowana. Aktor był pierwszy na miejscu zbrodni 

Ashton tego feralnego dnia miał zabrać swoją dziewczynę na imprezę po ceremonii rozdania nagród Grammy. Powiedział jej, że przyjedzie po nią i tak też zrobił. Jednak plany nieco się zmieniły, a on nie dotarł do jej domu na godzinę 20:00, tak jak byli umówieni. Spóźnił się, a gdy zapukał do drzwi, nie dostał żadnej odpowiedzi. Światła były wyłączone, a dookoła panowała głucha cisza. 

Zapukałem. Nie było odpowiedzi. Zapukałem ponownie. I znowu brak odpowiedzi. Założyłem, że ponieważ się spóźniłem, wkurzyła się na mnie i wyszła ze znajomymi do miasta

- mówił w sądzie Kutcher. Udało mu się zajrzeć do mieszkania przez jedno z okien, które zresztą było uchylone. Wtedy zobaczył na dywanie czerwone plamy, jednak zignorował ten fakt - był przekonany, że są to ślady po wczorajszej imprezie. 

Myślałem, że to czerwone wino rozlane na dywanie. Nie zaniepokoiło mnie to, ponieważ kiedyś byłem u niej na domówce i to przypominało imprezę w college'u

- zeznał w 2019 roku. Wtedy nawet nie przeszło mu przez myśl, że jego ukochana mogła zostać brutalnie zamordowana i to dosłownie chwilę przed jego przyjazdem. Kutcher odjechał, a następnego dnia dotarły do niego wieści, które dosłownie wywróciły jego świat do góry nogami i to na kilka długich lat. 

 

Dziewczynę Ashtona Kutchera obserwował "Rozpruwacz z Hollywood". Była pierwszą, lecz nie ostatnią ofiarą 

Dzień później w mediach pojawiły się informacje o morderstwie Ashley Ellerin. Jej oprawca zadał jej 47 ciosów nożem, z czego aż 12 było śmiertelnych. Aktor natychmiast zgłosił się na policję, aby opowiedzieć swoją wersję wydarzeń i wytłumaczyć, dlaczego na klamce znajdują się jego odciski palców. Od samego początku zarzekał się, że nie ma nic wspólnego ze zbrodnią. Niestety, media natychmiast podchwyciły temat, a Kutcher przez lata musiał mierzyć się z licznymi teoriami dotyczącymi jego związku ze śmiercią dziewczyny. Plotki podsycał również fakt, że lata mijały, a odpowiedzialnego za ten brutalny mord wciąż nie udało się dopaść.

Ostatecznie wyszło na jaw, że za tą tragedią stoi niejaki Michael Gargiulo, a Ellerin nie była jego jedyną ofiarą. W 2005 roku pozbawił życia również 32-letnią Marię Bruno, swoją sąsiadkę. Natomiast w 2008 roku próbował zabić 26-etnią Michelle Murphy, jednak kobiecie udało się uciec i to właśnie dzięki niej policja dotarła do sprawcy. Krew na miejscu niedoszłej zbrodni pozwoliła na jego aresztowanie i nareszcie doszło do przełomu, na który czekano od dawna. Świadkowie twierdzili później, że Gargiulo, serwisant klimatyzacji, mieszkał nieopodal Ashley i stale ją obserwował. Według raportu policyjnego, cytowanego przez serwis People, 21 lutego 2001 roku dostał się do jej domu przez okno, gdy kobieta była pod prysznicem. Mężczyzna zaczaił się na nią w salonie i kiedy wyszła z łazienki, zaatakował ją nożem. Rozprawa sądowa ruszyła dopiero w 2019 roku, a jednym ze świadków był właśnie Ashton Kutcher. Ostatecznie "Rozpruwacz z Hollywood", bo tak Gargiulo był nazywany przez media, został uznany za winnego dwóch morderstw pierwszego stopnia i usiłowania zabójstwa, za co w 2021 roku został skazany na karę śmierci. Był to pierwszy taki wyrok w stanie Kalifornia od 2006 roku. Jego autor - sędzia Sądu Najwyższego Los Angeles Larry P. Fidler podkreślił, że "wszędzie, gdzie podążył Gargiulo, siał śmierć i zniszczenie". Wyroku jednak wciąż nie wykonano. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA