Kultowy sport ze Skandynawii zawitał do polskich gmin. W roli głównej konie na patyku

O dyscyplinie Hobby Horse mówi się coraz więcej, a teraz nietypowy sport zaczęto traktować poważnie również w naszym kraju. Niedawno jedna z gmin zorganizowała specjalne zawody jeździeckie, w których wystartowały właśnie konie na patyku. Wygląda na to, że to dopiero początek.

Choć pierwotnie w Hobby Horse chodziło o ruch, uśmiech i dobrą zabawę, ten sport ostatecznie zaczął być traktowany bardzo poważnie. Jest to dyscyplina sportowa, która wywodzi się ze Skandynawii. Powstała w 2010 roku w Finlandii i z biegiem lat zwraca na siebie coraz większą uwagę. W tym przypadku chodzi o jazdę na kukiełkowym koniku, czyli patyku z głową zwierzęcia, i pokonywanie różnego rodzaju przeszkód. Im wyższy i bardziej efektowny skok, tym lepiej. 

Zobacz wideo Joński zbulwersowany incydentem na drodze do Morskiego Oka

Hobby Horse to "pełnoprawna dyscyplina sportowa. Są mistrzostwa i rekord skoku

W wielu miejscach na świecie organizowane są specjalne konkursy, w których biorą udział zarówno dzieci, jak i seniorzy. Zawodnicy mierzą się ze sobą w różnych kategoriach, takich jak skoki przez przeszkody, ujeżdżenie, WKKW - Wszechstronny Konkurs Konia Wierzchowego. Na ten moment rekord skoku wynosi 141 cm i został ustanowiony przez Marie Kärkkäinen na Mistrzostwach Świata w 2019 roku. 

To pełnoprawna dyscyplina sportowa z ambicjami olimpijskimi, która brawurowo wgalopowała do jeździeckiego świata

- czytamy na stronie internetowej Tor Partynice. Co ciekawe, tworzeniem kukiełkowych koni na patyku zajmują się profesjonalne firmy, a zwierzęta mają różne kształty oraz rozmiary i często są szyte specjalnie pod swoich przyszłych właścicieli. Ich koszt zależy od jakości materiałów, z których zostały wykonane. Zazwyczaj ceny oscylują w granicach od 150 do 500 złotych. Choć do tej pory o Hobby Horsingu mówiło się głównie w kontekście Skandynawii, od pewnego czasu sport zaczął mieć duże znaczenie również w innych miejscach na świecie - również w Polsce

 

Polska pokochała Hobby Horsing. Drewniany koń to nie wszystko - liczy się technika i trening

Zawody Hobby Horse towarzyszą już większości zawodom jeździeckim w naszym kraju, jednak są wtedy jedynie tłem głównych wydarzeń. Na początku czerwca tego roki gmina Szemud postanowiła zorganizować wydarzenie, które miało być całkowicie poświęcone tej dyscyplinie. Z okazji Dnia Dziecka wszyscy - bez ograniczeń wiekowych - zostali zaproszeni na zawody "Hobby Horse", które odbyły się 1 czerwca 2024 roku w godzinach od 10:00 do 15:00. Była to idealna okazja do dobrej zabawy, ale także pochwalenia się swoimi umiejętnościami. Wpisowe za jedną konkurencję wynosiło 30 złotych, natomiast dla mieszkańców Gminy Szemud udział był bezpłatny.

Można pobiegać z drewnianym konikiem i pokonywać przeszkody na czas. Z tego co widać, cieszy się to dużym zainteresowaniem. I co ciekawe prawie wszyscy zawodnicy mają swoje koniki

- powiedział w rozmowie z Twoją Telewizją Morską Tomasz Stein, dyrektor Gminnego Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji w Szemudzie. Zdaniem organizatorów zawody były tak zwanym strzałem w dziesiątkę i sprawiły dzieciom, które podeszły do sprawy z prawdziwym zaangażowaniem, ogromną radość. Zatem wszystko wskazuje na to, że ta dyscyplina zagości w Polsce na dobre i być może już niebawem będzie realną konkurencją dla jeździectwa w standardowej formie

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.