Euro może i przegrane, ale w jednej rzeczy nasi piłkarze są najlepsi. Jesteśmy w TOP 3

Choć Polska Reprezentacja nie zagra już więcej meczów podczas tegorocznych mistrzostw Europy, to jest jedna rzecz, w której zdecydowanie jesteśmy lepsi od innych - żeby nie powiedzieć, że najlepsi. Pod tym względem nasi piłkarze biją każdy rekord. Pytanie tylko, czy to powód do dumy.

Fani Polskiej Reprezentacji w piłce nożnej starają się kibicować i wierzyć w wygraną naszych sportowców, ale zawsze mają gdzieś z tyłu głowy utarty schemat działania piłkarzy. To, że rozgrywamy mecz otwarcia, później mecz "o wszystko", a na końcu "o honor" przestało już być żartem, a stało się tradycją. Jakby nie było, nie ma nikogo, kto robiłby to lepiej od nas.

Zobacz wideo Co dalej z Lewandowskim? "To brzmi jak kiepski żart"

Wynik meczu Polska - Francja Euro 2024 był tylko walką "o honor". W tym jesteśmy najlepsi

Na temat meczów "o honor" powiedziano już naprawdę wiele, a temat przestał bawić Polaków, stając się smutnym faktem i niemal naszą rodzimą tradycją. Równocześnie okazuje się, że w pewien sposób pobiliśmy tym samym rekord. Na ten moment jesteśmy jedną z trzech krajowych reprezentacji, która walczyła w finałach Mistrzostw Świata oraz Europy o tak zwany "honor" więcej niż raz. W tym roku broniliśmy go przeciwko wicemistrzom świata, czyli Francji. Ostatecznie zremisowaliśmy, ale nawet wygrana w tym przypadku nic by nie zmieniła, biorąc pod uwagę wcześniejsze porażki. Podobna sytuacja miała miejsce na trzech różnych mundialach, z tym że wtedy wywalczyliśmy "honorowe" nic niedające nam zwycięstwa. W 2002 roku było to spotkanie ze Stanami Zjednoczonymi, zakończone wynikiem 3:1, w 2006 roku wygraliśmy z Kostaryką 2:1, a w 2018 roku z Japonią 1:0. Co ciekawe, nie tylko my możemy pochwalić się niechlubnymi rekordami. Istnieją jeszcze dwa kraje, które miały podobnego "pecha".

Reprezentacja Polski piłka nożna. Możemy pochwalić się niechlubnym rekordem na skalę światową

Poza Polakami "mecze o honor" upodobała sobie także Arabia Saudyjska, która rozgrywała je na mundialach aż trzykrotnie. Raz remisując 2:2 z Republiką Południowej Afryki w 1998 roku, później pokonując Egipt 2:1 w 2018 roku, a na koniec przegrywając z Irlandią 0:3 w 2002 roku. Mecze o zachowanie "twarzy" rozpoczęła jednak Szwajcaria na mundialach w 1950, 1962 oraz 1966 roku. Od tamtej pory jednak sporo się zmieniło, a ich reprezentacja radzi sobie całkiem nieźle. Nie zmienia to faktu, że wszystkim państwom bardzo daleko jest do słabych wyników Reprezentacji Polski, które za każdym razem frustrują ogrom kibiców. Być może za jakiś czas się to zmieni, wraz z modyfikacją kadry. O wygaszaniu swoich karier sportowych poinformowali w ostatnim czasie Wojciech Szczęsny oraz Robert Lewandowski. Jeszcze nie wiadomo, kto miałby ich zastąpić, ale z pewnością w niedalekim czasie się tego dowiemy.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.