Trzy lata temu w Polsce spadł rekordowy grad. Niebezpieczne burze przeszły tego dnia przez cały kraj

Gradobicie to zjawisko meteorologiczne, które może wyrządzić sporo szkód, zwłaszcza gdy spadające bryłki lodu są wielkości dłoni. Takie sytuacje nie są bardzo częste, ale jednak się zdarzają, nawet w Polsce. Kilka lat temu padł nawet rekord z tym związany, a zdarzyło się to właśnie pod koniec czerwca.

Jeszcze kilka dni temu na terenie Polski występowały trudne warunki atmosferyczne związane z wysypem superkomórek burzowych. Jest to najgroźniejszy rodzaj burz, którym towarzyszy m.in. duży grad. 24 czerwca 2021 roku wyjątkowo niszczące superkomórki burzowe rozwinęły się w pasie od Austrii przez Czechy i Słowację po Polskę. To właśnie wtedy padł nowy rekord Polski pod względem średnicy gradu. Nasi czescy sąsiedzi zmagali się z kolei z bardzo niebezpiecznym tornadem.

Zobacz wideo Potężna burza z gradem i ulewą przeszła nad Tarnowem [29.08]

Gdzie spadł największy grad w Polsce? Wiele osób do dziś wspomina ten dzień

O wydarzeniach sprzed trzech latach przypomnieli Polscy Łowcy Burz na swoim profilu na Facebooku, choć wielu komentujących użytkowników przyznawało, że doskonale ten dzień pamięta. Jak wyjaśniają Łowcy, wspomniane superkomórki burzowe wystąpiły w ogromnej ilości, a do tego w wielu przypadkach doszło do zjawiska ich łączenia się (ang. supercell merging). W Polsce pojawiły się już wczesnym popołudniem, zaczynając od rejonu Mazowsza i Ziemi Łódzkiej, a potem burze z opadami gradu wystąpiły w Małopolsce. Niemal wszystkie burze tego dnia wiązały się z gradzinami o średnicy przekraczającej 5-7 centymetrów. Ta największa spadła natomiast o godzinie 19:50 w Tomaszowie Mazowieckim.

Gradzinę zaobserwowano w północnej części Tomaszowa Mazowieckiego na osiedlu Niebrów (woj. łódzkie). Szacowanie rozmiaru gradu na podstawie proporcji pozwoliło ustalić wartość 14,5 cm, ale zakładając błąd pomiarowy nadaliśmy w bazie ESWD [European Severe Weather Database - przyp. red.] oficjalną wartość 13,5 cm

- donosili wówczas na Facebooku Polscy Łowcy Burz. Co ciekawe, autorka zdjęcia widziała większe bryły, ale ze względów bezpieczeństwa udokumentowała najbliższą. Poprzedni rekord padł 11 czerwca 2019 roku w Gorzowie Wielkopolskim i wynosił 12 centymetrów. Po gradobiciach z 2021 roku w bazie ESWD udało się zebrać rekordową liczbę raportów dotyczących opadów bardzo dużego gradu: aż 615. Znacznie poważniejsze problemy mieli jednak w Czechach.

Największy grad w Polsce nie był jedynym skutkiem burz. Czechy zmagały się z tornado

Tornado w Czechach z 24 czerwca 2021 roku pojawiło się w pobliżu pogranicza czesko-austriacko-słowackiego o godz. 19:10, a zanikło o 19:45. W tym czasie pokonało ponad 27 kilometrów. W wyniku tego sześć osób straciło życie, a 576 zostało rannych. Prędkość wiatru wynosiła około 376 kilometrów na godzinę (+/-113 kilometrów na godzinę), co oznacza siłę tornada IF4 w skali Fujity. Tego dnia nad Małopolską w rejonie Koniuszowej pojawiła się również trąba powietrzna, ale na szczęście nie była tak niszczycielska. Spowodowała zniszczenia klasyfikujące ją na IF2, a w dodatku zjawisko było krótkotrwałe.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.