Ariel urodziła się z sześcioma łapami. "Ludzie zatrzymują się, aby zrobić sobie z nią zdjęcie"

Ariel, spaniel z sześcioma nogami, który jako szczeniak został porzucony na parkingu, znalazł swój dom i nowe życie pełne przygód przy boku nauczycieli surfingu. Ta niezwykła historia psa, który przeszedł operację usunięcia dodatkowych kończyn i stał się gwiazdą plaż w Pembrokeshire, inspiruje i przyciąga miłośników zwierząt oraz plażowiczów.

Ariel, wyjątkowa suczka z sześcioma nogami, znaleziona w wieku 11 tygodni na parkingu supermarketu w Pembrokeshire, hrabstwie położonym na południowo-zachodnim wybrzeżu Walii (Wielka Brytania), wzbudziła zainteresowanie na całym świecie. Opuszczona i niechciana, z dodatkowymi kończynami, przypominającymi rybi ogon, stanęła przed życiowym wyzwaniem. Dzięki hojności ludzi dobrej woli, którzy zebrali 15 000 funtów (ponad 7 tysięcy złotych), Ariel przeszła operację, która miała na celu usunięcie jej dodatkowych łap.

Zobacz wideo Radosław Majdan przeżył traumę z psem, który umierał mu na rękach. Odpiera zarzuty, że nowy pupil nie jest ze schroniska

Nowy dom przy brzegu morza. Historia "Małej Syrenki" znalazła szczęśliwe zakończenie

Ariel, suczka rasy spaniel, której losy obiegły cały świat, rozpoczęła nowy rozdział swojego życia u boku pary nauczycieli surfingu dla osób z niepełnosprawnościami. Początkowo Ariel była pod opieką ośrodka Greenacres Rescue niedaleko Haverfordwest i to właśnie stamtąd trafiła pod opiekę Emmy-Mary Webster i Ollie Birda, którzy stracili swojego ukochanego psa Pippina po 16 latach wspólnego życia i szukali sposobu, by poradzić sobie z żalem. Pippin, krzyżówka labradora z wyżłem niemieckim krótkowłosym, był ich wiernym towarzyszem aż do swoich ostatnich dni. Przygnębieni jego śmiercią, Emma-Mary i Ollie nie byli pewni, czy są gotowi na nowego czworonoga, ale pustka była zbyt wielka, by mogła pozostać niewypełniona.

Zwróciliśmy się do Greenacres, aby sprawdzić, czy mają jakieś psy do adopcji. Niedługo po tym, zadzwoniła wolontariuszka, mówiąc, że uważa, że ma dla nas idealnego kandydata. Ariel została przywieziona na wizytę i od razu się rozgościła. Żadne z nas nie zdawało sobie wówczas sprawy, że jest wśród nas celebryta

- mówi Emmy-Mary Webster, cytowana przez BBC.

Nowe życie pełne radości. Surfowanie z misją - Ariel wraca do zdrowia

Pomimo trudnych pierwszych tygodni życia, Ariel praktycznie w pełni wróciła do zdrowia, co zadźwięczą ludziom dobrej woli, którzy zebrali środki na sfinansowanie operacji usunięcia dodatkowych tylnych kończyn.

Ariel uwielbia zwracać na siebie uwagę, nie wspominając o życiu na plaży i pluskaniu się w wodzie. Powinniście zobaczyć, jak bardzo jest podekscytowana, gdy zdejmujemy jej smycz, nie wspominając o sposobie, w jaki biega po piasku. Poza niewielkim uszkodzeniem nerwów w jednej z tylnych nóg nigdy nie pomyślelibyście, że kiedykolwiek coś było z nią nie tak.

- mówią opiekunowie Ariel. Dzięki swojemu uroczemu zachowaniu i niezwykłej historii Ariel szybko stała się lokalną celebrytką.

Kiedy tylko wychodzimy na spacer wzdłuż wybrzeża, ludzie zatrzymują się, aby zrobić sobie z nią zdjęcie

- dodaje Ollie z uśmiechem.

 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.