Tu z piasku wyłania się ogromna dłoń. Ręka Pustyni stoi od 30 lat i wciąż budzi pytania

Są miejsca na świecie, które wyglądają tak surrealistycznie, że trudno uwierzyć w ich istnienie. Na chilijskiej pustyni Atakama, pośród spalonych słońcem równin i absolutnej ciszy, wyrasta ogromna dłoń - surowa, samotna i hipnotyzująca. Ten niezwykły pomnik stał się jednym z najbardziej ikonicznych punktów na mapie podróżników szukających zjawiskowych, instagramowych kadrów.
Ręka Pustyni - zdjęcie ilustracyjne
Fot. X.com/ @PaulMMCooper

Atakama to kraina kontrastów do przesady surowa, a jednocześnie pełna miejsc, które potrafią zapierać dech w piersiach. Właśnie tutaj, kilkadziesiąt kilometrów od najbliższego miasta, znajduje się Ręka Pustyni, monumentalna rzeźba, która od lat fascynuje odwiedzających.

Zobacz wideo Sainer: kolor, piksele i pejzaż na nowo

Ręka Pustyni przyciąga miłośników niezwykłych miejsc. Monumentalne dzieło stało się ikoną Atakamy

Gdy zmęczeni podróżnicy przemierzają pustynny odcinek Panamerykańskiej Autostrady, rzeźba potrafi wyglądać jak miraż. Ogromna dłoń mierząca aż 11 metrów (dla porównania przeciętny czteropiętrowy blok ma zazwyczaj od 11 do 14 m), wyrasta pionowo z piasku, tworząc spektakularny kontrast z płaskim krajobrazem. Rzeźbę stworzyła w 1992 roku chilijski artysta Mario Irarrázabal na prośbę społeczności Antofagasty. Mieszkańcy chcieli mieć wyjątkowy symbolu regionu i tak też się stało. Otrzymali dzieło, które idealnie oddaje atmosferę Atakamy: piękną, surową i nieco tajemniczą. Dłoń powstała z betonu i żelaza, dzięki czemu od ponad trzech dekad opiera się kaprysom pustynnego klimatu.

Co symbolizuje Ręka Pustyni? Interpretacje dodają temu miejscu niezwykłej energii

Oficjalne znaczenie instalacji nie zostało nigdy wyjaśnione, co tylko podsyca ciekawość odwiedzających. Jedni widzą w niej przypomnienie o sile natury, inni metaforę człowieka walczącego z przeciwnościami losu. Interpretacji jest wiele, a każda z nich nadaje miejscu wyjątkowego charakteru.

Do rzeźby najłatwiej dojechać z Antofagasty, kierując się drogą nr 26 lub 28 aż do drogi nr 5. Na odcinku między 1309 a 1310 milą znajduje się wyraźnie oznaczony zjazd "Escultura" prowadzący prosto pod monument. Popularność tego miejsca rośnie, a coraz więcej biur podróży włącza je do obowiązkowych punktów chilijskich wypraw. Niestety niektórzy turyści "dekorują" obiekt graffiti. Jak informuje CNN, mieszkańcy Antofagasty dwa razy w roku organizują zbiórki pieniędzy, aby sfinansować czyszczenie rzeźby. Sam artysta ma jednak zrozumienie dla odwiedzających rozpisujących się na jego dziele. 

To nie są obraźliwe bazgroły, ale raczej ludzie piszą swoje imiona, próbując stać się częścią dzieła sztuki

- powiedział w wywiadzie dla Wydziału Sztuk Pięknych Uniwersytetu Chilijskiego Irarrázabal, którego cytuje brazylijski portal Universo Online. Co ciekawe, ogromnych dłoni jego autorstwa jest więcej, a jedna z nich znajduje się w Europie.

Zobacz też: Polska tradycja trafi na listę UNESCO. Po raz kolejny doceniono lokalnych rzemieślników

To nie jedyna dłoń artysty. Mario Irarrázabal stworzył całą "rodzinę" rzeźb

Wielu turystów zaskakuje fakt, że Ręka Pustyni ma "siostrę". W Punta del Este w Urugwaju na plaży Brava z piasku wyłania się pięć palców, tworząc jedną z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji Ameryki Południowej. Powstała  w 1982 roku i nosi nazwy Los Dedos (Palce) lub Hombre emergiendo a la vida (Człowiek wchodzący w życie).

To jednak nie koniec. W 1987 roku artysta stworzył także Mano de Madrid (Rękę Madrytu), przeniesioną później do parku Juan Carlos I. Każda z tych dłoni podejmuje podobny motyw, ale w zupełnie innym otoczeniu, tworząc fascynującą, międzynarodową serię monumentalnych rzeźb.

 

Źródła: Universo Online, CNN, publicdelivery.org/

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: