• Link został skopiowany

Ramen z gwiazdką Michelin kosztuje 37 złotych. Tylko 70 osób dziennie spróbuje tego specjału

W tętniącej życiem tokijskiej dzielnicy Ginza mieści się mała restauracja, o której mówi się szeptem. Podają ramen za niespełna 10 dolarów, wyróżniony jedną z najbardziej pożądanych nagród w świecie kulinariów - gwiazdką Michelin. Każdego dnia tylko 70 osób ma szansę spróbować tego wyjątkowego dania przygotowywanego z niezwykłą precyzją i dbałością o detal.
Ramen - zdjęcie ilustracyjne
Fot. istock/zepp1969

Tokio słynie co prawda z niezliczonej liczby barów serwujących dania kuchni japońskiej, ale to właśnie skromny lokal w Ginzie budzi największą ciekawość. Nie znajdziesz tu neonów, wielkich szyldów ani rozbudowanego menu. Czeka za to zupa ramen, która podbiła serca krytyków i smakoszy z całego świata. Każdego dnia przed wejściem ustawia się kolejka klientów liczących, że trafią do grona 70 szczęśliwców. Co sprawia, że to niewielkie miejsce stało się legendą?

Zobacz wideo Urbańska takiej Wielkanocy jeszcze nie miała. "Dwa lata się zbieraliśmy"

Zupa ramen, o którą walczy pół Tokio. Ile kosztuje to wyjątkowe danie?

Ulice Tokio zaskakują na każdym kroku, ale prawdziwą sensację wywołuje Ginza Hachigou. Niepozorna restauracja w eleganckiej dzielnicy przyciąga tłumy, choć oferuje tylko jedno danie. Mimo braku krzykliwego szyldu kolejka ustawia się tu jeszcze na długo przed otwarciem. Za ladą czuwa Chef Yasushi Matsumura - mistrz, który całe swoje serce wkłada w przygotowanie perfekcyjnego ramenu i osobiście pilnuje każdego szczegółu. Popisowa miska zupy kosztuje zaledwie 10 dolarów (około 37 złotych), ale niska cena nie oznacza kompromisów. Szef ogranicza porcje do 70 dziennie, bo zależy mu na pełnej kontroli nad jakością. Bulion gotuje się godzinami, aż osiągnie gęstość i aromat, które trudno porównać z czymkolwiek innym. Receptura pozostaje tajemnicą, a klienci mogą tylko zgadywać, co kryje się w tej złotej esencji. Do tego dochodzą sprężyste, ręcznie robione kluski idealnie chłonące smak wywaru oraz starannie dobrane dodatki, dzięki którym danie nabiera głębi.

Doświadczenie, które zostaje na długo. Ginza Hachigou to miejsce wyjątkowe

Ginza Hachigou nie zachwyca na pierwszy rzut oka - wnętrze jest skromne, pozbawione ozdobnych lamp i wielkich dekoracji. To jednak właśnie ta prostota tworzy wyjątkowy klimat. Kilka miejsc przy barze zmienia lokal w cichą przystań, gdzie liczy się przede wszystkim smak. Kto tu usiądzie, szybko poczuje, że uczestniczy w czymś, czego trudno doświadczyć gdzie indziej. Wchodzisz, zajmujesz miejsce przy barze i obserwujesz z bliska szefa kuchni, który z pełną koncentracją przygotowuje każdą porcję - spokojnie, precyzyjnie i z wyczuwalną pasją. Każda łyżka bulionu odsłania kolejne warstwy smaku, a całość znika szybciej, niż byśmy tego chcieli. Po wyjściu zostaje już tylko pulsujące neonami Tokio i myśl, że przed chwilą zjedliśmy jedno z tych dań, które na długo zapisują się w pamięci.

Źródło: Travel Noire

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: