Kontrowersyjne kulisy programu "Dom nie do poznania". Sekrety wyszły na jaw dopiero po latach

"Dom nie do poznania" był programem, który odniósł ogromny sukces w USA i nie tylko. Wiele rodzin z zaciekawieniem oglądało odcinki, w których wielka ekipa remontowa zmieniała życie niejednej potrzebującej rodziny. W telewizji wszystko wyglądało cudownie, jednak czy aby na pewno tak było?
Dom nie do poznania
iStock/Thierry Hebbelinck Zrzut ekranu/thelist

Niemal każdy, kto posiadał telewizor w latach 2000 z pewnością kojarzy program "Dom nie do poznania", który robił furorę w wielu krajach na świecie. Reality show pochodziło ze Stanów Zjednoczonych, gdzie toczyła się cała akcja. Program miał jedno założenie, a dokładnie potrzebująca rodzina miała otrzymać nowy dom, w którym spędzi cudowne chwile. Jak się okazuje nie wszystko wyglądało tak pięknie jak w telewizji. Po latach emisji na jaw wychodzą niepochlebne sekrety.

Zobacz wideo "Totalne remonty Szelągowskiej"

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

"Dom nie do poznania": nie wszystko poszło tak jak planowali producenci show

"Extreme Makeover: Home Edition", dokładnie tak nazywał się program, który w polskiej telewizji oglądaliśmy pod nazwą "Dom nie do poznania". Głównym prowadzącym każdego odcinka był znany na tamte czasy Ty Pennington, który nadzorował pracę remontujących oraz im w tym pomagał. W programie brały udział rodziny, których historie były opowiadane na wstępie odcinków i zazwyczaj chwytały za serce niejednego widza. Wszystko było przedstawiane w ten sposób, aby pokazać, jak wiele dla rodziny zrobili producenci programu i mogą oni dziś mieszkać w pięknym, nowym domu, już bez zmartwień. Niestety okazuje się, że nie zawsze tak było, a wiele rodzin z pewnością żałowało wzięcia udziało w programie.

Sekrety Ty Penningtona. "Rodzina wyprowadziła się po roku, bo utrzymanie domu było za drogie"

Po latach okazało się, że niektóre rodziny niestety nie mogły mieszkać w domach, które zapewniono im podczas programu. Powodem były zazwyczaj zbyt wysokie koszty utrzymania lub często zdarzające się usterki, z którymi zostawali sami, nie mogli liczyć na pomoc ze strony producentów itp. Dodatkowo rodziny było obciążane wysokimi podatkami, na które nie miały pieniędzy. Do programu zgłaszało się wiele potrzebujących rodzin, jednak zawsze wybierane były te, których historia była najbardziej autentyczna i chwytająca widza za serce. Na domy po programach zdarzały się napady oraz ku zdziwieniu u wielu widzów remonty bardzo często trwały dłużej niż tydzień. O wielu takich aspektach dowiedzieliśmy się w ostatnich latach, a niegdyś było to ukrywane.

To może cię zainteresować: 
-Pelikan w Polsce.
-Ubrania na maturę 2023.
-Koronacja Karola III.

Więcej o: