Takie ciąże zdarzają się raz na 200 milionów przypadków. Lekarze nie mogli w to uwierzyć. Trojaczki są wyjątkowe

Para z Wielkiej Brytanii była w szoku, gdy dowiedziała się, że zostaną rodzicami trojaczków. Niedługo potem czekała ich kolejna niespodzianka. Takie dzieci zdarzają się raz na 200 milionów przypadków.

Para z Cheshire w Wielkiej Brytanii spodziewała się potomstwa. Gina i Craig Dewdney myśleli, że zostaną rodzicami bliźniaków, jednak to, czego dowiedzieli się u lekarza wprawiło ich w osłupienie. Podczas USG wykonanego w 13. tygodniu ciąży para dowiedziała się, że ich rodzina znacznie się powiększy. Usłyszeli bicie nie dwóch, a trzech serc. To jednak nie wszystko. Okazało się, że dzieci są wyjątkowe, ponieważ taka ciąża zdarza się raz na 200 milionów przypadków.

Zobacz wideo Czy po porodzie można robić brzuszki? Trenerka wyjaśnia

Zainteresował Cię ten artykuł? Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Trojaczki zaskoczyły nie tylko rodziców. Lekarze nie mogli w to uwierzyć

Gina i Craig nie przypuszczali, że mogliby zostać rodzicami trojaczków. Podczas wizyty lekarskiej byli w szoku.

Mimo że w mojej rodzinie od wielu pokoleń rodzą się trojaczki, nie sądziłam, że też będę mamą trojga maluchów. Oboje nie mogliśmy uwierzyć, gdy na ekranie zobaczyliśmy zarys nie dwóch, a trzech główek

- powiedziała Gina, cytowana przez portal "Baby AZ Today". To nie jedyne zaskoczenie, jakie czekało przyszłych rodziców i lekarzy. Cała trójka dzieliła jedno łożysko. To bardzo rzadki przypadek, który zdarza się raz 200 milionów, dlatego dzieci od razu zostały uznane za wyjątkowe.

Moja podróż była jak rollercoaster. Przeszłam od wielu wczesnych objawów ciążowych, takich jak migreny, bezsenność i skrajne wyczerpanie, do bardzo szybkiego przybierania na wadze. Doszło do tego, że bardzo trudno było mi chodzić

- mówiła Gina.

Wyjątkowe na świat urodziły się za wcześnie. To bardzo rzadki przypadek medyczny

26 kwietnia 2022 roku Gina poczuła silne skurcze. Była wówczas w 31. tygodniu ciąży, czyli znacznie przed terminem porodu. W szpitalu okazało się jednak, że poród już się zaczął, dlatego zabrano kobietę na cesarskie cięcie. O godzinie 3:52 na świat przyszli Jimmy, Jensen i Jaxson. Poród odbył się bez problemów i trwał zaledwie dwie minuty. Co więcej, Jaxson urodził się w owodniowym, co z kolei zdarza się raz na 80 tys. przypadków, dlatego śmiało można powiedzieć, że jest dzieckiem "w czepku urodzonym". Pierwsze sześć tygodni trojaczki spędziły w inkubatorze na oddziale intensywnej terapii noworodków, jednak później szczęśliwie pojechały z rodzicami do domu.

Ciekawe jest to, że wszyscy są identyczni i mają takie samo DNA, ale mają już tak różne osobowości. Jimmy jest żartownisiem, zawsze się śmieje. Jensen jest tym dramatycznym! Jest też bardzo rozmowny. A Jaxson jest tym wyluzowanym; nazywam go moim "dzieckiem joginem

powiedziała Gina.

 
Więcej o:
Copyright © Agora SA