Magda Gessler jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych szefowych kuchni w Polsce. Od lat pojawia się również w wielu programach kulinarnych, gdzie często wytyka uczestnikom popełniane przez nich błędy. Nie oznacza to, że ona sama ich nie popełnia, w szczególności pisząc posty na swoich mediach społecznościowych. Niedawno portal plotek.pl zapytał polonistkę, co sądzi o błędach Magdy Gessler.
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Niedawno Magda Gessler podpadła mieszkańcom Grudziądza, kiedy wspominając ich miasto w swoich mediach społecznościowych, źle napisała jego nazwę. Nie był to jednak jej pierwszy raz. Magda Gessler popełniła masę podobnych wpadek językowych. Fani niejednokrotnie zwracali jej w komentarzach uwagę na popełniane przez nią gafy. Portal plotek.pl w końcu postanowił porozmawiać z Anetą Korycińską, polonistką udzielającą się w mediach społecznościowych. Ekspertka od języka podzieliła się swoją opinią dotyczącą tego, dlaczego dbałość o poprawność powinna być ważnym elementem kultury osobistej. Ekspertka powiedziała:
Problem dotyczący literówek jest o wiele poważniejszy, niż mogłoby się wydawać. Pytanie brzmi, co jest ważniejsze: dbanie o poprawność językową czy kultura osobista? Popełnianie błędów jest jak puszczanie bąków, każdemu się może zdarzyć, a kiedy się wymsknie, wypada przeprosić
Oczywiście, że wypada, ale - jak się okazuje - nie tylko Magda Gessler powinna schować dumę do kieszeni. Na przeprosiny zasługuje także ona sama.
Aneta Korycińska nie była jednak zbyt surowa wobec Magdy Gessler i postanowiła wytknąć również błąd fanom celebrytki. Według niej warto pamiętać, że publiczne poprawianie czyichś błędów nie jest w dobrym tonie. Jak sama mówi:
Nie wszyscy mają predyspozycje do tego, by być profesorem Miodkiem. Poza tym możemy znaleźć kilka solidnych argumentów, by obronić błędy pani Gessler. Pracuje fizycznie, więc zrozumiałe, że czasem zdarzy jej się nie trafić w klawisz
Tak właśnie wcześniej swoje błędy tłumaczyła Magda Gessler w komentarzach. Pisała, że jest zmęczona i przepracowana, a jej palce są, aż zdrętwiałe od gotowania. Każdemu może się również zdarzyć gorszy dzień, kiedy ostatnie, o czym myśli to poprawność językowa w tym, co pisze. Polonistka zaznaczyła również, że napisanie Grudziąc zamiast Grudziądz oczywiście jest błędem ortograficznym - nie powinien być to jednak powód do publicznego linczu, ponieważ każdy może się pomylić.