Ida Nowakowska chce, by jej syn służył kościołowi: Trzeba bardzo świadomie do tego podchodzić

Ida Nowakowska nie ukrywa swojej wiary. Uważana za osobę nie tylko utalentowaną, ale i religijną, podkreślała nie raz, jak bardzo wartości katolickie są dla niej ważne. Do tego stopnia, że dla swojego dwuletniego syna ma już plany, związane z kościołem.
Ida Nowakowska
instagram.com/idavictoria

Ida Nowakowska nigdy nie ukrywała, że uważa się za osobę bardzo religijną oraz oddaną kościelnym i rodzinnym wartościom. Póki co, gwiazda wspominała, że jej marzeniem jest trójka dzieci. Obecnie jest mamą dwuletniego synka i jak wyznała, ma dla niego plany związane z kościołem.

Zobacz wideo Ida Nowakowska o aferze z Mamą Ginekolog: Wszyscy powinni być traktowani tak samo

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Ida Nowakowska planuje kolejne dzieci? Wiara motywuje ją do założenia większej rodziny

Ida Nowakowska zasłynęła na srebrnym ekranie dzięki udziałowi w "You Can Dance - Po prostu tańcz". Szybko zdobyła większą popularność i dostała szansę na poprowadzenie dziecięcej wersji programu, oraz amerykańskiego talent show. Natomiast od 2019 została jedną z najbardziej lubianych prowadzących "Pytanie na Śniadanie". Celebrytka znana jest nie tylko ze swojego talentu, ale i z podejścia do religijności. Jest bowiem osobą głęboko wierzącą, o czym często wspomina w wywiadach. Przyznała również, że kwestia wiary wpływa na jej podejście do rodziny. Jak wspomniała dla Pomponika, póki co nie może sprostać wymogom i posiadać większej rodziny, choć bardzo by chciała.

Chciałabym mieć bardzo, ale teraz też rozumiem, że trzeba bardzo świadomie do tego podchodzić. Zawsze marzyłam o tej dużej rodzinie, ale jak widać, jeszcze nie mamy tego drugiego dzidziusia. Mam nadzieję, że będzie w jakimś momencie. Na pewno chciałabym mieć.

- wyznała Ida. Jest jednak mamą dwuletniego Maksymiliana, dla którego już ma plany związane z kościołem.

Nowakowska ma już plany dla Maksymiliana. Chce, żeby jej syn służył w kościele

Ida Nowakowska chce swojemu synowi przekazywać wszystkie katolickie wartości, ktore sama wynosiła z domu. Dlatego też nie powinno wcale nas dziwić, że marzeniem mamy jest, by jej ukochany Maksymilian służył w kościele. Jak na razie chłopiec jest na to jeszcze za mały, ale prezenterka cierpliwie poczeka.

Wychowuje mojego synka w wierze katolickiej i bardzo lubimy razem modlić się codziennie i chodzić w niedzielę do kościoła. Obchodzimy święta kościelne i czytamy Biblię.

- wyznała w rozmowie z magazynem "Dobry Tydzień". Wynika z jej wypowiedzi, że jest praktykującą katoliczką. Co więcej, dba o to, by tradycje nie zaniknęły w jej rodzinie, a były dalej przestrzegane.

Bardzo bym chciała, aby w przyszłości Maksymilian zechciał zostać ministrantem. Te wszystkie kościelne rytuały dodają naszym codziennym dniom specjalnego wymiaru i wyjątkowej wzniosłości.

- podsumowała. To jednak, czy Maksymilian będzie służył w kościele, powinno być jego własną decyzją.

Więcej o: