Takim samochodem porusza się Jarosław Kaczyński. Wiadomo, czym jeżdżą inni polscy politycy

Na co dzień możemy zobaczyć polityków w pojazdach, które nierzadko są bardzo luksusowe i dobrze zabezpieczone. Nie są to jednak ich prywatne samochody, a te należące do Służby Ochrony Państwa. Mimo tego wiemy, jakie modele stoją w garażach przedstawicieli polskich partii.

Praca polityków nie polega tylko na obradowaniu w budynku Sejmu. To również częste podróże, zarówno po Polsce, jak i świecie. Odbywają się one dosyć często, szczególnie teraz, gdy przedstawiciele partii rozpoczęli spotkania ze swoim elektoratem przed nadchodzącymi wyborami parlamentarnymi. Podczas służbowych wyjazdów mają do dyspozycji samochody należące do Służby Ochrony Państwa. W ich garażu stoi m.in. pancerna limuzyna Mercedes-Benz S 600 Guard, którą podróżuje prezydent Andrzej Duda. Jakimi innymi pojazdami poruszają się polscy politycy?

Zobacz wideo Tusk wytłumaczył się z wyboru Giertycha. "Odczuwam dyskomfort"

Zainteresował Cię ten artykuł? Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Samochody polskich polityków. Czym jeżdżą na służbowe wyjazdy?

Oprócz prezydenckiej limuzyny wśród rządowych pojazdów znajduje się jeszcze Audi A8, BMW Serii 7 oraz Skoda Superb, którą szczególnie upodobał sobie Jarosław Kaczyński. Prezes Prawa i Sprawiedliwości przyjechał nią m.in. na wspólną konferencję przed obchodami Święta Wojska Polskiego, która miała miejsce na początku sierpnia. Ceny tego modelu wahają się od 150 do 200 tysięcy złotych. Co ciekawe, Jarosław Kaczyński nie ma prawa jazdy i musi korzystać z pomocy kierowcy. Skodą Superb równie często podróżuje Ryszard Terlecki. W zeszłym roku przyjechał nią na partyjną naradę w siedzibie PiS. Z kolei Jacek Sasin dotarł na miejsce BMW serii 7. Nie jest to jednak jego prywatny samochód. Co stoi w garażach polityków?

Czym jeżdżą polscy politycy? Te samochody stoją na ich posesjach

Choć na służbowe wyjazdy przedstawiciele partii poruszają się samochodami SOP, to nie oznacza, że nie posiadają własnych. Jeśli wartość prywatnego pojazdu przekracza kwotę 10 tysięcy złotych, to polityk ma obowiązek wpisać go do oświadczenia majątkowego. Informacje podane w takich oświadczeniach są jawne, dlatego wiadomo, jakimi samochodami poruszają się najbardziej wyraziste postaci z polskiej sceny politycznej.

  • Jacek Sasin - choć w pracy minister aktywów państwowych upodobał sobie BMW serii 7, to prywatnie posiada Scodę Octavię z 2014 roku;
  • Rafał Trzaskowski - prezydent Warszawy jest właścicielem Volvo XC70 z 2011 roku;
  • Elżbieta Witek - w oświadczeniu majątkowym z 2019 roku marszałkini Sejmu zaznaczyła, że jest współwłaścicielką Fiata Tipo;
  • Paweł Kukiz - były wokalista i założyciel partii Kukiz’15 porusza się dużym Audi Q7 z 2009 roku;
  • Władysław Kosiniak-Kamysz - prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego jeździ niezawodnym Volkswagenem Passatem z 2012 roku;
  • Antoni Macierewicz - były minister obrony narodowej również postawił na Passata, tym razem z 2008 roku;
  • Borys Budka - w 2022 roku wykazał, że posiada Toyotę C-HR 1.8 E6 wartą 155 tysięcy złotych;
  • Małgorzata Kidawa-Błońska - z oświadczenia majątkowego z 2019 roku wnika, że jest właścicielką Volvo XC 70 z 2002 roku oraz Volkswagena Phaetona z 2004 roku.
Więcej o:
Copyright © Agora SA