Już nie pamiętam takiego sezonu kiedy płaszcze z wełną były tak modne jak w 2023 i 2024 roku. Teraz w wielu sklepach trwają wyprzedaże, na których można znaleźć je sporo taniej. Na końcówkę zimy sprawdzą się modele krótkie i lżejsze niż te zimowe. Takie płaszczyki znalazłam w Mohito, Medicine i Orsay.
Płaszczyki z wełną lub z wełny kojarzą się głównie z zimą, jednak krótkie modele są dobre też na okres przejściowy. Są elegancką alternatywą do pikowanych kurtek. Modny płaszczyk z dodatkiem wełny znalazłam teraz na wyprzedaży w Mohito.
To uniwersalny, czarno-brązowy model o eleganckim fasonie i ciekawej strukturze materiału. Sięga mniej więcej do połowy uda, dlatego świetnie sprawdzi się na cieplejszą końcówkę zimy i początek wiosny. Ma zapięcie na jeden guzik i swobodny fason. Taki model z powodzeniem może zastąpić marynarkę. W składzie ma 30% wełny. Będzie prezentować się świetnie ze spódnicą mini, ale także z eleganckimi spodniami.
Warto też zwrócić uwagę na model z promocji Medicine. To kolejny płaszczyk z dodatkiem wełny, tym razem w składzie stanowi ona 20%. Okrycie z Medicine jest minimalistyczne i w modnym, szarym kolorze. Ma bardzo stylowe, dwurzędowe zapięcie na guziki. To płaszczyk podobnej długości co model z Mohito.
Ma prosty fason i klasyczne klapy. Jego plusami jest klasyczny, praktycznie ponadczasowy wygląd, a także uniwersalny, pasujący do wszystkiego kolor. To strzał w dziesiątkę np. do czarnych spodni i botków na obcasie lub czółenek.
Krótki płaszcz z wełną znalazłam również w ofercie Orsay. To model, który zwraca uwagę przede wszystkim kolorem. Jeśli szukasz czegoś, co na pewno wyróżni cię z tłumu, ten płaszczyk może okazać się dobrym wyborem.
To model w dość intensywnej, różowej barwie. Od razu kojarzy się z wiosną i słonecznymi dniami. Ma modny fason dwurzędowy, z zapięciem na jeden guzik. Wyróżnia się materiałem w elegancki, prążkowany wzór. W składzie ma domieszkę wełny, 11%. Będzie idealny na okres przejściowy.
Więcej podobnych treści znajdziesz na Gazeta.pl