Każda pora roku, części z nas z pewnością kojarzy się z konkretnymi kolorami. Ja osobiście należę do grona osób, które jesienią noszą brązy i pomarańcze, zimą czernie, zaś wiosną jasne i pastelowe kolory. Po dość ponurej pod względem mody zimie nadchodzi czas na ożywienie swojej garderoby. Wprowadzenie kolorów do szafy to dla mnie znak, że nadchodzi wiosna. Ubrania i dodatki w nieco mocniejszych kolorach już teraz zaczęły powoli wkraczać do asortymentów wielu sklepów. W Lidlu znalazłam sweterki w cudnych odcieniach zieleni, beżu oraz fioletu. To będzie postawa moich wiosennych stylizacji.
Sweterki o których mowa to dość cienkie propozycje o przylegającym kroju. W zależności od koloru cechują się one nieco odmiennym fasonem. Modele w odcieniu zieleni oraz fioletu posiadają półokrągły dekolt, prążkowany materiał oraz złote guziczki umieszczone na rękawkach. Beżowa propozycja ma natomiast pleciony warkoczykowy wzór oraz dekolt w literę „v". Niezależnie od koloru, każdy sweterek kosztuje jedynie 44,99 zł, a w swoim składzie ma aż 70% wiskozy. Piękne wiosenne odcienie, ponadczasowy fason, doskonały skład i świetna cena sprawiają, że sweterek z Lidla to jeden z najlepszych możliwych wyborów zakupowych na nadchodzący sezon.
Sweter to według mnie całkowita postawa damskiej garderoby. Choć oczywiście w zależności od pogody zmienia się ich grubość czy rodzaj materiału, to dla mnie stanowią one nieodłączny element stylizacji o każdej porze roku. Po noszonych zimą grubych, wełnianych swetrach nadszedł czas na znacznie lżejsze i cieńsze propozycje, takie jak wspomniane wyżej modele z Lidla.
Cienkie swetry w energetycznych odcieniach to idealna baza dla ogromnej ilości wiosennych stylizacji. Doskonale pasować one będą do większości ubrań. Super wyglądać będą zestawione z jeansami lub modnymi materiałowymi spodniami z szeroką nogawką. Modele dostępne w H&M oraz C&A doskonale sprawdzą się także połączone z satynowymi lub dzianinowymi spódnicami w długości midi lub maxi, które będą jednym z większych trendów na nadchodzącą wiosnę.
Więcej ciekawych tekstów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl