Kiedy serial "Przyjaciele" przeżywał swoją złotą erę, fryzura Jennifer Aniston inspirowała kobiety na całym świecie. Tym razem jest podobnie. Amerykańska aktorka znana przede wszystkim z głośnej roli Rachel Green ostatnimi czasy stawia na nieco dłuższe kosmyki nadające jej młodzieńczego uroku. Nic dziwnego, że na "fluffy boba" w jej wydaniu stawia coraz więcej kobiet w różnym wieku.
Większość z nas doskonale pamięta postać Rachel Green, z serialu Przyjaciele, graną przez Jennifer Aniston. Na przestrzeni sezonów jej włosy nieznacznie się zmieniały, ale zawsze charakteryzowały się nadającym objętości, zawadiackim cieniowaniem. Swego czasu takie cięcie było najpopularniejszym na całym świecie i nazywano je "Rachel cut". Z czasem aktorka stawiała na coraz to dłuższe kosmyki, aż do dziś. Obecnie gwiazda nosi modnego "fluffy boba", charakteryzującego się wieloma warstwami włosów, sięgających za ramiona. Nowa fryzura przypomina tą z początków "Przyjaciół", ale pozbawioną grzywki i urozmaiconą zakręconymi, choć subtelnymi pazurkami. Trzeba przyznać, że celebrytka wygląda oszałamiająco i o kilkanaście lat młodziej. Takie cięcie zapewnia niezrównaną objętość i sprawia, że puszysty uczesanie jest idealne dla każdej pani, borykającej się z rzadkimi kosmykami. Sprawdźmy, komu najbardziej pasuje taka stylizacja.
Kolejna modna i bardzo kobieca wersja boba to właśnie puchaty "fluffy bob", którym zachwyciła się Jennifer Aniston. Jak już wiemy, doda on cienkim włosom objętości, ale dodatkowo odmłodzi także optycznie rysy twarzy. Co więcej, nie wymaga specjalnej pielęgnacji, a ułożenie go jest banalnie proste. W przypadku falowanego boba, warto pomyśleć także o lekkim podkręceniu końcówek, zwłaszcza gdy wybieramy się na miasto. Wizualnie podniesie wtedy kości policzkowe i nada naszej twarzy więcej młodzieńczego uroku. To świetna fryzura nie tylko dla posiadaczek cienkich włosów, ale i dla pań, które nie mają z tym problemu. Posiadaczki gęstych kosmyków muszą jednak poświęcić nieco więcej czasu na ułożenie "fluffy boba". W tym wypadku przydatna okaże się modelująca pianka do włosów. Cięcie jest wyjątkowo uniwersalne i sprawdzi się u osób w każdym wieku, niezależnie od typu urody. Dłuższe pasemka są obecnie w modzie, a swobodna nonszalancja króluje we fryzjerskich salonach. Warto na nią postawić szczególnie na początku wiosny.