Ekspertka zdradza, jak wiek na ślub jest idealny. Wcześniej lub później rośnie ryzyko rozwodów

Wraz z początkiem wiosny rozpoczyna się sezon ślubny. Wiele osób, które są na etapie randkowania, zastanawia się, kiedy jest ten odpowiedni moment. Psychoterapeutka Lori Gottlieb z Instytutu Studiów nad Rodziną zdradza, że kluczową rolę gra wiek. Małżeństwa w określonym czasie mają być trwalsze.

Z pewnością wiele osób będących w związku zastanawia się nad tym, kiedy jest odpowiedni czas na wzięcie ślubu i sformalizowanie swojego związku. Według ekspertki dużą rolę gra to, w jakim wieku staniemy na ślubnym kobiercu. Lori Gottlieb odpowiada, jakie są widełki, według których małżeństwo będzie najbardziej udane i najmniej narażone na rozwód.

Zobacz wideo Na ślubie Kaczorowskiej wydarzyła się tajemnicza sytuacja. "Czuć było, że to dzieje się z siły wyższej"

Ekspertka zdradza, w jakim wieku najlepiej wziąć ślub? Dla niektórych jest na to za wcześnie

Psychoterapeutka Lori Gottlieb z Instytutu Studiów nad Rodziną postanowiła zdradzić wyniki badań, jeśli chodzi o najlepszy wiek na zawarcie małżeństwa. Choć każdy z nas jest inny, a na nasz charakter i podejście wpływa wiele czynników, to badaczom udało się ustalić optymalne widełki. Według psychologów nie powinniśmy brać ślubu przed 20 rokiem życia, a najlepiej wstrzymać się do ukończenia 25 lat. Dopiero w tym wieku nasz mózg jest w pełni rozwinięty emocjonalnie, a my jesteśmy w stanie poradzić sobie z różnymi kryzysami oraz najczęściej dobrze wiemy już, co chcemy od życia. Małżeństwo w młodszym wieku jest bardziej narażone na ewentualne rozstania, kłótnie i rozwody, spowodowane niestabilnością emocjonalnym i stałym rozwojem obu osób. Lori Gottlieb twierdzi, że idealna pora na decyzję o ślubie to wiek między 25, a 30. Ważne jest również, by dobrze znać swoją drugą połówkę i spędzić z nią sporo czasu w różnych sytuacjach. Jak jednak wygląda zawieranie małżeństwa, kiedy jesteśmy nieco starsi? Psycholożka twierdzi, że po trzydziestce ryzyko rozwodu znów zaczyna rosnąć.

Ze ślubem nie powinniśmy zbyt długo zwlekać. Po pewnym wieku rośnie ryzyko rozwodu

Zdaniem naukowców z Instytutu Studiów nad Rodziną branie ślubu po 30. roku życia wiąże się z większym ryzykiem rozwodu aż o 5 procent z każdym kolejnym rokiem. Choć wydaje się to nieprawdopodobne, głównym sprawcą konfliktów okazuje się być wiek. Wraz z upływem czasu stajemy się mniej elastyczni i wyrozumiali, a zarazem bardziej świadomi swoich własnych potrzeb. Duży wpływ mają na nas także poprzednie związki, zwłaszcza jeśli nie należały do udanych. Z tego powodu łatwiej jest nam rozstać się w momencie, gdy zaczną występować pierwsze problemy. Według Lori Gottlieb wielu singli i singielek odpuszcza sobie randkowanie w późniejszym wieku, nie wierząc w to, że spotkają odpowiednią osobę. Specjalistka radzi jednak, by nie rezygnować z romantycznych spotkań, gdyż mogą one wnieść do naszego życia sporo pozytywnych doświadczeń. Należy również pamiętać, że wcale nie musimy brać ślubu, żeby tworzyć zgrany i szczęśliwy związek, a już na pewno nie powinniśmy podejmować takich decyzji w pośpiechu, czy pod presją innych.

Więcej o:
Copyright © Agora SA