Półbuty zazwyczaj kojarzą się nam z płaskimi butami, ale czasem można trafić również na modele na obcasie. Takie obuwie to świetne połączenie: z jednej strony są bardzo wygodne, a z drugiej - optycznie wysmuklają łydkę. Jeśli zależy ci na tych dwóch kwestiach, zobacz co znalazłam w Eobuwie, Answear i Kazar.
Półbuty to ogólna nazwa na wiele rodzajów butów. Najczęściej są płaskie, ale ja przyjrzałam się modelom na grubym obcasie. Takie właśnie buty znalazłam w Eobuwie. Modele marki Ryłko zwróciły moją uwagę klasycznym fasonem, modnym kolorem i eleganckim detalem.
Skórzane buty polskiej marki można określić jako loafersy. Są to beżowe modele, a ten kolor oczywiście niezmiennie wpisuje się w trendy. To co je wyróżnia to także metalowa klamerka w złotym kolorze, dodająca klasy i elegancji. Półbuty Ryłko to buty na grubym obcasie, który zapewnia stabilność.
Nie trzeba obawiać się niewygody, a równocześnie skorzystamy z zalety obcasów, jaką jest oczywiście optyczne wyszczuplenie nóg i nadanie gracji całej sylwetce. Takie półbuty to idealny wybór na wiosnę. Sprawdzą się do kulotów, spódnicy midi, ale także do dopasowanych jeansów.
Ciekawe i bardzo modne półbuty na obcasie znalazłam też w ofercie Answear. Nie są to jednak ani mokasyny ani loafersy, ale modele, które często określa się jako buty w stylu Mary Jane. Charakteryzują się zapięciem na pasek w przedniej części.
Półbuty z Answear to modele na grubej podeszwie, stabilnym obcasie i z zaokrąglonym noskiem. Wyglądają klasycznie i z nutą retro. Dają wiele możliwości stylizacji i to na różne okazje.
Jeszcze inny rodzaj półbutów znalazłam w Kazar. Mają cechy wspólne z butami z Eobuwie, ale jednak trochę się różnią. To również modele beżowe, z ozdobą na nosku, ale tutaj w formie łańcucha. To co je wyróżnia to bardzo oryginalny obcas typu słupek, stylizowany na drewniany i z przezroczystym fragmentem. Poza tym buty są wykonane z zamszu. Na pewno podkręcą każdą stylizację.
Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl