Nicola Coughlan ukrywała swój wiek, aby zagrać w "Bridgertonach". Jest znacznie starsza od Penelopy

Popularność Nicola Coughlan zawdzięcza roli Penelope Featherington w jednym z najchętniej oglądanych seriali Netflixa. Mało kto wie jednak, że by zagrać w "Bridgertonach", musiała przyjąć rolę znacznie młodszej kobiety od siebie. Jej postać w książkach ma 16 lat, a aktorka znacznie więcej.

Nicola Coughlan, w momencie gdy wcielała się w postać Penelope Featherington w serialu "Bridgertonowie", musiała przyjąć o wiele młodszą rolę. Dziś ma 37 lat, ale dzięki dziewczęcej urodzie może grać nastolatkę. Nie zmienia to faktu, że branża aktorska jej zdaniem jest pełna dyskryminacji ze względu na wiek. Szczególnie jeśli chodzi o kobiety.

Zobacz wideo Aktorka z "Bridgertonów" o graniu intymnych scen. "To było naprawdę cudowne doświadczenie"

"Bridgertonowie": Nicola Coughlan znana jako Penelope Featherington o wieku w branży

Choć Nicola Coughlan aktorstwem interesowała się od dziecka, to dopiero w wieku 31 lat otrzymała przełomową dla jej kariery rolę Clare Devlin w "Derry Girls". Niedługo później zainteresowali się nią twórcy serialu "Bridgertonowie", któremu zawdzięcza popularność na całym świecie. Irlandzka aktorka wcieliła się w nim w nieśmiałą, ale wzbudzającą sympatię nastoletnią dziewczynę Penelope Featherington. Choć jest to rola drugoplanowa, to rzesze fanów oglądają produkcje wyłącznie dla niej. Co ciekawe, nie każdy o tym wie, ale serialowa Penelope ma od 16 do 18 lat podczas trwania historii. Gwiazda wcielająca się w jej rolę ma już natomiast 37 lat. Różnica wieku między aktorką, a jej postacią wzbudza wiele emocji, choć trzeba przyznać, że dziewczęca uroda pozwala jej na wcielanie się w dużo młodsze bohaterki. Co do samego wieku, Nicola Coughlan uważa, że jest to wyjątkowo sporny temat w branży i nie jest łatwo osiągnąć sukces po przekroczeniu pewnej granicy.

W branży aktorskiej panuje ageizm (dyskryminacja ze względu na wiek). Zdarzają mi się chwile, kiedy wracam do domu i myślę, czy nie powinnam była tego ujawnić? Ale myślę, że ostatecznie odgrywasz rolę w systemie ucisku kobiet.

- wyznała dosyć enigmatycznie, by rozwinąć wypowiedź podczas dalszej części wywiadu dla portalu Refinery29.

"Bridgertonowie" Penelopy. Coughlan mówi o dyskryminacji kobiet

W wywiadzie dla Refinery29 Nicola Coughlan odniosła się do swojego wieku, najpierw wyrażając wdzięczność za pozytywne uwagi na temat młodzieńczego wyglądu. Nie kryła jednak tego, że wcale nie jest to takie proste. To, ile masz lat, bywa niezwykle istotne, jeśli chodzi o bycie aktorem.

To dziwna sprawa, ponieważ wiele, wiele lat temu ludzie z branży doradzali mi, bym kłamała na temat swojego wieku.

- wyznała Nicola. Choć intencje doradców z pewnością złe nie były, to Coughlan nie czułaby się dobrze w podobnych sytuacjach. Nawet kosztem potencjalnej pracy.

Naprawdę nie czułam się z tym komfortowo, głównie dlatego, że nie jestem dobrym kłamcą. Czułabym się z tym dziwnie.

- przyznała szczerze. Jak widać, aktorce udało się osiągnąć sukces po 30., ale za to wie, że zawsze byłą szczera ze sobą i z innymi.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Lubisz serial "Bridgertonowie"?
Więcej o:
Copyright © Agora SA