W sieci króluje nowy trend. Zainspirowano się fikcyjną postacią z kultowej polskiej komedii romantycznej

W dobie internetu i sprzętów elektronicznych łatwo się zagubić. Natłok informacji i różnych trendów w sieci sprawia, że czujemy się zobowiązani do posiadania wiedzy na każdy temat. W ostatnim czasie modne stało się "judytowanie". To podejście do życia może uratować twoją codzienność. Na czym polega?

Na TikToku roi się od różnego rodzaju trendów. Każdy może znaleźć coś dla siebie. Dzieci i nastolatki tańczą, a dorośli gotują i dyskutują na poważne tematy. Gdzieś w tym wiralowym świecie znalazła się luka, w której łączą się pokolenia kobiet. "Judytowanie" to najnowszy trend w sieci, który powstał poprzez wzorowanie się na fikcyjnej postaci Judyty Kozłowskiej. To dzięki niej nasze życie ma wypełnić błogi spokój.

Zobacz wideo Popkultura odc.172: Kultowe piosenki z popularnych filmów

"Nigdy w życiu". Polska komedia romantyczna stała się inspiracją dla pokoleń

Powieść napisana przez Katarzynę Grocholę stała się inspiracją dla twórców filmu "Nigdy w życiu". To historia kobiety, która po rozwodzie zaczyna spełniać swoje marzenia i razem z córką przeprowadza się pod Warszawę, gdzie rozpoczyna budowę domu. Judyta Kozłowska - grana przez Danutę Stenkę - jest dziennikarką. W imieniu redakcji odpisuje czytelnikom na listy, które głównie dotyczą problemów miłosnych. Sama borykając się z różnymi przeciwnościami losu, zaczyna spotykać się z poznanym w redakcji Adamem (Artur Żmijewski). Pomimo rozpoczynającego się romansu Judyta stawia siebie i swoje oczekiwania na pierwszym miejscu. Spędzając wiele czasu na łonie natury, relaksując się i dbając o własne potrzeby oraz zdrowie psychiczne, zaczyna żyć pełnią życia. I właśnie na takiej codzienności polega "judytowanie". Przedstawicielki płci pięknej coraz częściej zaczynają zrzucać ze swoich barków ciężar obowiązków i zamieniają go na beztroską lekkość bytu. W jaki sposób?

 

"Judytowanie" przejęło social media. Jak wprowadzić do swojego życia samo piękno?

"Nigdy w życiu" z 2004 roku nie jest typową komedią romantyczną, którą znamy z amerykańskiej sceny filmowej. I choć na główny plan wyniesione są uczucia, to nie chodzi o relację romantyczną pomiędzy dwiema osobami, ale o miłość do siebie samego. Judyta pokazała, że bliski kontakt z naturą, w oderwaniu od wszelkiego rodzaju urządzeń elektronicznych potrafi przynieść prawdziwe szczęście. Po upływie 20 lat od premiery kobiety nareszcie zaczęły rozumieć przekaz. Postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce. W "judytowaniu" nie chodzi o rzucenie wszystkiego i wyjechanie w Bieszczady, czy też inne odcięte od reszty świata miejsca. "Judytować" można również w zaciszu własnego domu, a także w parkach, które znajdziemy w każdym większym mieście. Najistotniejsze jest zwolnienie tempa i zadanie sobie pytania - co jest dla mnie ważne i czy jestem szczęśliwa z tego, co posiadam? Jeśli odpowiedź brzmi twierdząco, to wspaniale, jesteś na dobrej drodze. Natomiast w przypadku kiedy nie jesteś do końca przekonana, czy wszystko idzie po twojej myśli, weź pod uwagę "judytowanie". Można robić to także w gronie najbliższych przyjaciół. Jak? Wybrać się na spacer, spakować przekąski, zabrać koc i cieszyć się otaczającymi cię okolicznościami przyrody.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czy oglądałeś film "Nigdy w życiu"?
Więcej o:
Copyright © Agora SA