Choć Selena Gomez nie pozwala swoim fanom na przylepienie jej łatki "nudna", zwykle stawia na uniwersalne rozwiązania. Każda zmiana w jej wyglądzie jest subtelna i niezwykle elegancka, emanująca wszystkim tym, co kojarzy się z pojęciem kobiecości. Tym razem zafundowała nam powrót do 2010 roku, który w świecie fryzjerstwa przemijał pod zgrabną nazwą boba w stylu lob bob.
Moda na lob boba narodziła się właśnie w 2010 roku, kiedy to z dumą nosiły go Jennifer Lawrence czy Emma Stone. Jak można się domyślić, nazwa jest połączeniem dwóch cięć, long boba oraz klasycznego boba. Fryzjerzy, widząc ogromne zainteresowanie duetem prezentowanym na czerwonych dywanach przez największe gwiazdy, postanowili śmielej łączyć potencjał dwóch technik, tworząc wizerunki eleganckie, a jednocześnie dosyć swobodne. I choć w ciągu ostatnich czternastu lat lob bob z pewnością przewinął się na głowie niejednej z nas, dziś powraca z impetem, zdobiąc look Seleny Gomez, jednej z najbardziej topowych trendsetterek ostatnich czasów.
Selena zaprezentowała się w nowej fryzurze przy okazji corocznej imprezy Rare Impact Found Benefit, która odbyła się w Los Angeles. Delikatnie pofalowane włosy i grzywka w stylu zasłonki doskonale podkreśliły jej rysy twarzy, optycznie je wyszczuplając i podkreślając enigmatyczne oczy. Cała wyjątkowość lob boba tkwi jednak w szczegółach. Czym charakteryzuje się tego typu cięcie i kto powinien się na nie zdecydować?
Lob bob charakteryzuje się prostym cięciem wykonanym ok. 2 cm przed linią ramion. Dopasuje się do wielu typów urody i włosów, a sama długość fryzury pozwala na zachowanie doskonałych proporcji twarzy.
Inną zadziwiającą cechą tego cięcia jest to, że stwarza iluzję dłuższego ciała poprzez tworzenie pionowych linii, które przyciągają wzrok, wyszczuplając szyję i twarz
- mówi w rozmowie z portalem Elle UK Neale Rodger, fryzjer gwiazd. Możemy go nosić zarówno w wersji falowanej, jak i prostej, choć aktualnie najbardziej pożądana polega na stworzeniu wrażenia, że dopiero co wstałyśmy z łóżka. Ta niewymuszona elegancja dodaje lookowi pewnego rodzaju dziewczęcego uroku, odejmując lat i odwracając uwagę od mniejszych czy większych zmarszczek.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.