Andrzejki już lada moment, a my mamy ostatnią szansę, by pomyśleć o idealnym manicure na tę okazję. Zobacz, jakie paznokcie zrobisz w salonie, a które dasz radę przygotować w domowym zaciszu. Od eleganckich i jednolitych płytek, aż po piękne wzory niczym dla prawdziwej arystokracji. Te stylizacje będą hitem nadchodzących dni.
Andrzejki bez dwóch zdań kojarzą się z atmosferą magii i tajemniczości. To właśnie w ten wieczór bawimy się we wróżby na nowy rok lub "rzucamy uroki", by zyskać pomyślność w swoich działaniach. Niezależnie od tego, czy wierzymy w podobne zabawy, czy nie, nic nie stoi na przeszkodzie, by wybrać się na podobną imprezę lub przyjęcie ze znajomymi. Warto jednak pomyśleć nad odpowiednią do okazji stylizacją. Poza strojem, nieodłącznym elementem dobrego wyglądu są paznokcie. Dla minimalistek mamy dobrą wiadomość, jednolite płytki powróciły do łask. Pod koniec jesieni stawiamy jednak na ciemne, głębokie kolory. Najlepiej na andrzejki sprawdza się krwista czerwień, szykowne bordo, butelkowa zieleń, czy nastrojowy granat. Niezależnie od tego, który odcień wybierzemy, warto, by płytki były półdługie i owalnie wykończone. Dzięki temu optycznie wysmuklimy palce i nadamy dłoniom większego szyku i wyrafinowania. Co więcej, podobny styl łatwo i szybko osiągniemy w zaciszu domu, jeśli zależy nam na czasie. W przypadku, gdy jednak wolimy nieco więcej blasku, wybierzmy modne ostatnio, brokatowe frenche.
Paznokcie w stylu french to niepodważalna klasyka manicure, z którą mało co może się równać. Pasują praktycznie każdej kobiecie, niezależnie od wieku, czy typu urody. Lepiej jednak udać się z nimi do salonu i poprosić o piękne i modne ostatnio brokatowe lub kryształkowe wykończenie. Odrobina błysku w andrzejki jest niemal wskazana. Bazą francuskiego manicure może być nasza naturalna płytka, jeśli jest dobrze zadbana. Świetnie sprawdzą się także kolory "nude", kremowe, beżowe, czy jasny róż. Błyszczące wykończenie najlepiej, aby było srebrne, lub złote. Dla większego szyku możemy dodać do całości cyrkonie. Jeśli zaś chodzi o kształt, w tym przypadku również najlepiej będzie wyglądać półdługa i długa płytka o owalnym lub migdałowym wykończeniu. Uważajmy jednak, by nie przesadzić. Obecny sezon raczej stawia na wyrafinowane wybory i stroni od maksymalistycznych, zbyt fantazyjnych połączeń.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.