Jeszcze przed erą ziemniaków pasternak był jednym z podstawowych warzyw w Europie. W kolejnych dekadach jego znaczenie malało wraz ze zmianami w rolnictwie i pojawieniem się bardziej wydajnych upraw, które przejęły rolę głównego źródła węglowodanów na stołach Europejczyków. Dziś wraca jako produkt sezonowy, dostępny głównie od sierpnia do kwietnia. Coraz częściej pojawia się w analizach dietetyków jako przykład warzywa o wysokiej zawartości składników odżywczych.
Pasternak nazywany jest kuzynem marchewki oraz pietruszki. Był wykorzystywany jako naturalny słodzik jeszcze zanim upowszechnił się cukier trzcinowy. Ma podłużny, jasny korzeń i delikatnie słodki, orzechowy smak, który staje się intensywniejszy po obróbce cieplnej. Porcja ok. 133 gramów pokrywa 1/4 dziennego zapotrzebowania na witaminę C i witaminę K oraz ponad 20 procent normy na foliany. Terapeutka żywieniowa Catia Soares w rozmowie z serwisem saga.co.uk podkreśla, że o korzystnym działaniu warzywa decyduje m.in. bogactwo składników odżywczych - pasternak zawiera błonnik, witaminy z grupy B oraz przeciwutleniacze. Jest także niedrogi, uniwersalny w kuchni i szczególnie dobrze sprawdza się zimą, gdy częściej sięgamy po rozgrzewające, sycące potrawy.
Dzięki obecności potasu warzywo wspiera utrzymanie prawidłowego ciśnienia tętniczego, a mangan uczestniczy w pracy enzymów odpowiedzialnych między innymi za metabolizm i procesy antyoksydacyjne. Produkt sprzyja prawidłowej pracy układu pokarmowego dzięki wysokiej zawartości błonnika, zarówno rozpuszczalnego, jak i nierozpuszczalnego. Ten pierwszy działa jak prebiotyk. Wspiera rozwój korzystnych bakterii jelitowych i zwiększa różnorodność mikrobiomu. Z kolei drugi zwiększa objętość stolca oraz przyspiesza pasaż jelitowy, co pomaga zapobiegać zaparciom.
Osoby dbające o linię mogą śmiało sięgać po pasternak, bo jest niskokaloryczny i zawiera niewiele tłuszczu. Błonnik obecny w warzywie pomaga regulować apetyt. Tworzy w jelitach żelową substancję, która spowalnia trawienie i daje uczucie sytości, co może ograniczać podjadanie między posiłkami. Pod względem zachowania wartości odżywczych lepsze są metody obróbki "na sucho", takie jak pieczenie czy przygotowanie w frytkownicy beztłuszczowej. Dobrym rozwiązaniem jest zupa krem z pasternaku, bo wtedy składniki rozpuszczalne w wodzie pozostają w potrawie.
Warzywo sprawdza się również w zapiekankach, daniach jednogarnkowych oraz jako baza do puree. Możesz z niego także przygotować frytki. To świetna alternatywa dla ziemniaczanych przysmaków albo tych zrobionych z cukinii, bo wyróżnia się wyraźnie słodszym smakiem. Korzeń należy obrać i odciąć końce, a następnie pokroić w paski i poukładać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Posmaruj całość oliwą i posyp ulubionymi przyprawami. Piecz przez około 20 minut w temperaturze 220 st. C, aż pasternak stanie się miękki w środku i lekko zrumieniony na zewnątrz.