Ciepłe dni nadeszły, a ty nie masz wiosennej kurtki? Najwyższa pora to zmienić, bo pogoda zapowiada się fenomenalna. W tym sezonie będzie modnych kilka modeli kurtek. Możesz postawić na oryginalność lub pójść w stronę dobrze znanej klasyki. W Sinsay znalazłam prawdziwe cudeńko, które niewątpliwie przypadło do gustu wielu kobietom.
Ta kurtka z Sinsay dopiero co trafiła na półki, a już stała się bestsellerem sklepu. W czym tkwi jej fenomen? Na pewno w cenie i składzie. Kosztuje tylko 79,99 zł, a jej główny materiał zawiera 92% wiskozy. Czyni ją to znakomitym wyborem na ciepłe, wiosenne dni. Warto się spieszyć, bo z niektórych rozmiarów zostały już ostatnie sztuki. Zobacz:
Wiskoza jest lekka, miękka i przyjemna w dotyku. Zapewnia również odpowiednią cyrkulację powietrza i pozwala skórze oddychać, dzięki czemu w ubraniach z niej wykonanych znacznie mniej się pocimy. Dodatkowo materiał nie przykleja się do ciała, co bywa nieprzyjemne.
Jest to kurtka typu bomber, a jak wiadomo, takie modele już jakiś czas temu wróciły do mody i nie zamierzają szybko zniknąć z ulic. Mają w sobie dozę luzu, ale pasują zarówno do sportowych, jak i do casualowych looków. Idealnie sprawdzają się na co dzień, dopełniając wiele naszych stylizacji.
Kurtka bomber z Sinsay dostępna jest w dwóch klasycznych kolorach - czarnym i białym. Drugi wariant zdecydowanie jest moim faworytem. Wiosna to czas żywych, ciekawych barw, więc taką kurtkę z pewnością warto mieć w szafie. Co więcej, jasne odcienie noszone przy twarzy nadają nam energicznego, promiennego wyglądu i optycznie odmładzają.
Kurtki to niejedyne okrycie wierzchnie, po które sięgamy wiosną. Od lat dużą popularnością cieszą się również pikowane kamizelki. Dlatego ją też warto mieć w szafie. Prawdziwy klasyk znalazłam w Pepco. Jak wszystkie ubrania w tym sklepie, oczywiście kosztuje ona niewiele, bo tylko 50 zł. Ma modny, ale uniwersalny brązowy kolor.
Taką kamizelkę możemy włożyć na bluzę, sweter lub koszulkę. Będzie pasowała do dresów, jeansów i eleganckich spodni garniturowych. To doskonała alternatywa dla kurtki. Czytaj też: Zapłaciłam 79,99 zł zamiast 219,99 zł - w tej bawełnianej ramonesce przechodzę całą wiosnę