Powoli na dno szaf chowamy grube swetry, puchowe kurtki i ocieplane buty. Ich miejsce zajmą lekkie, zwiewne ubrania, których noszenie jest wręcz czystą przyjemnością. Bez czego wiosenna garderoba każdej kobiety nie jest kompletna? Oczywiście, że bez ażurowych sukienek. To właśnie one co roku zalewają ulice. Znalazłam model, obok którego aż ciężko przejść obojętnie.
Do Sinsay zawitało już sporo wiosennych nowości. Kolekcja polskiej sieciówki skrywa wiele perełek i zdecydowanie polecam ją przejrzeć. Moją uwagę szczególnie przyciągnęła ta boska ażurowa sukienka. Uszyta jest wyłącznie z bawełny, a kosztuje tylko kilka dyszek. Nic dziwnego, że poszczególne rozmiary już znikają z półek. Zobacz, jaka piękna:
Ażurowa sukienka z Sinsay urzeka pod każdym względem. Ma uniwersalny czarny kolor, więc z pewnością przypadnie do gustu niejednej kobiecie. Co więcej, barwa ta nadaje jej ponadczasowości - czerń nigdy nie wychodzi z mody, więc taka sukienka zagości w naszej szafie na długo.
Do jej zalet z pewnością można zaliczyć również krój. Jest to koszulowy model zapinany na guziki. W talii ma wiązany pasek, który znakomicie podkreśla tę część ciała i nadaje sylwetce odpowiednich proporcji, optycznie ją wysmuklając. Fason ten nie bez powodu od lat cieszy się niesłabnącą popularnością - każda kobieta wygląda w nim fenomenalnie, bo to co robi z figurą, to hit.
Ażurowe sukienki bez problemu znajdziemy w wielu innych sklepach, choć ich ceny nie zawsze są tak kuszące. Mimo wszystko, warto zerknąć na model z Renee. Również jest to bawełniana sukienka o koszulowym kroju, ale z długim rękawem. Dostępna jest w dwóch kolorach - białym i beżowym.
Jasne barwy noszone przy twarzy nadają nam energicznego, promiennego wyglądu, a także optycznie odejmują lat. Pasują kobietom w każdym wieku, ale to panie dojrzałe najwięcej zyskują na ich noszeniu. Sukienka z Renee to hit na wiosenno-letni sezon.
Bawełna i ażur to idealne połączenie na cieplejsze miesiące. Bawełna jest lekka, miękka i oddychająca, dzięki czemu w ubraniach z niej wykonanych mniej się pocimy. Dodatkowo małe dziurki, czyli ażurowe zdobienia, często zapewniają większą przewiewność. Warto więc mieć w szafie choć jedną ażurową, bawełnianą sukienkę. Czytaj też: Wiosenny sweter za 40 zł w Pepco - od razu wzięłam dwa kolory. Warto zajrzeć też do Lidla