Do najpopularniejszych butów na wiosnę z pewnością należą baleriny oraz półbuty typu mokasyny, lordsy i loafersy. Jednak wiele kobiet w cieplejsze miesiące stawia również na inne buty - klasyki, które nigdy nie wychodzą z mody. Znalazłam je w Lidlu i muszę przyznać, że chętnie przygarnęłabym je do swojej szafy. Ich niska cena nie pozostawia pola do namysłu.
Buty, które od lat mają szczególne miejsce w sercach kobiet, to oczywiście espadryle. Choć nie zajmują już pozycji na modowym podium, to nie znikają z ulic. Ich charakterystycznym elementem jest słomiana podeszwa, która nadaje im iście wiosenno-letniego klimatu.
Klasyczne espadryle znalazłam w ofercie Lidla. Buty te kosztują tylko 49,99 zł, a ich cholewka wykonana jest z bawełny. Materiał ten jest niezwykle miękki i przyjemny w dotyku, a także oddychający. Taki model będzie więc strzałem w dziesiątkę na ciepłe, a nawet upalne dni. Bawełna zapewni odpowiednią cyrkulację powietrza, dzięki czemu stopy będą mniej się pocić.
Espadryle z Lidla dostępne są w dwóch kolorach - czarnym i beżowym. Pierwszy z nich jest bardzo minimalistyczny, ponieważ nie ma żadnych elementów ozdobnych. Z kolei drugi wariant jest już nieco ciekawszy. Cholewka butów pokryta jest pasiastym printem, a jej przód zdobi materiałowa kokardka. Myślę, że obydwa modele idealnie dopełnią większość wiosenno-letnich stylizacji.
Espadryle mogą mieć nie tylko płaską lub nieco grubszą podeszwę. W sklepach znajdziemy również modele osadzone na koturnie. Te też cieszą się sporą popularnością wśród kobiet. CCC właśnie wyprzedaje takie espadryle i z pewnością warto rzucić na nie okiem. Są niewiele droższe od tych z Lidla.
Espadryle na koturnie to doskonała alternatywa dla szpilek. Tak samo optycznie wydłużają i wysmuklają nogi, ale nie zaburzają komfortu noszenia, ponieważ gruby, solidny obcas zapewnia odpowiednią stabilność.
W modelu z CCC efekt ten jest jeszcze bardziej spektakularny. Cholewka butów ma jasny kolor, więc nie kontrastuje ze skórą, a pasek nie jest zapinany wokół kostki, a na przodzie stopy, więc nie skraca optycznie nóg. Zdecydowanie warto mieć takie espadryle w wiosennej garderobie. Czytaj też: W końcu na wyprzedaży - te lakierowane buciki Clara Barson będą hitem wiosny 2026. A Jenny?