Żywopłot z tui jest popularną alternatywą dla tradycyjnego ogrodzenia. Rośliny szybko rosną i z czasem tworzą wysoką zieloną ścianę wokół posesji. Gdy jednak znajdują się na granicy działki, zaczynają być traktowane podobnie jak płot. W takiej sytuacji znaczenie mają przepisy określające zasady utrzymania ogrodzeń oraz dopuszczalną wysokość ogrodzenia na granicy działki.
Tuje bardzo często pełnią funkcję naturalnego płotu. W takich sytuacjach znaczenie mają przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące elementów znajdujących się na granicy nieruchomości, takich jak ogrodzenia, mury, rowy czy żywopłoty. Obejmują one nie tylko klasyczne ogrodzenia, lecz także murki, rowy, drzewa oraz krzewy. Dlatego żywopłot z tui może być traktowany przez prawo jak ogrodzenie, jeżeli znajduje się dokładnie na granicy działek i faktycznie pełni funkcję oddzielającą dwie posesje. Taka interpretacja oznacza konkretne obowiązki dla właścicieli nieruchomości. Jeżeli żywopłot znajduje się dokładnie na granicy działek, może zostać uznany za element służący obu sąsiadom. W praktyce oznacza to, że utrzymanie ogrodzenia z tui, w tym jego przycinanie, może dotyczyć obu właścicieli posesji.
W przepisach nie ma jednej maksymalnej wysokości ogrodzenia. Prawo budowlane wprowadza jednak ważną granicę, która decyduje o formalnościach administracyjnych. Ogrodzenie o wysokości do 220 centymetrów można postawić bez pozwolenia i bez zgłoszenia. Jeżeli ogrodzenie przekracza tę wysokość, konieczne jest zgłoszenie budowy do odpowiedniego urzędu. Przepisy dotyczą formalnie ogrodzeń jako budowli, jednak w praktyce urząd może potraktować żywopłot jak ogrodzenie, jeśli rośnie w linii granicy działki i pełni funkcję płotu. W niektórych miejscowościach dodatkowe ograniczenia mogą wynikać z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Przepisy nie określają dokładnie, w jakiej odległości od granicy działki należy sadzić tuje. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy rośliny zaczynają utrudniać korzystanie z sąsiedniej posesji. Najczęściej spór pojawia się wtedy, gdy wysoki żywopłot z tui zasłania światło lub ogranicza przestrzeń na sąsiedniej działce. Jeżeli ogrodzenie nie spełnia wymogów prawa budowlanego, urząd może zareagować. W praktyce może to oznaczać konieczność obniżenia ogrodzenia, czyli przycięcia tui do odpowiedniej wysokości. Takie sytuacje zdarzają się szczególnie wtedy, gdy rośliny stoją dokładnie na granicy nieruchomości.