Moda od kilku sezonów chętnie zagląda do szaf mam, babć i prababć. To, co kiedyś mogło wydawać się zbyt grzeczne, dziś wraca jako trend z ogromnym potencjałem. Sukienki „granny" nie oznaczają jednego konkretnego fasonu. Mogą przypominać halki, nocne koszule, herbaciane sukienki w kwiaty albo luźne modele za kolano. Łączy je jedno: mają wyglądać nostalgicznie, trochę vintage i bardzo uroczo. W tym sezonie ten klimat pojawił się także u wielkich marek, od Miu Miu po Chloé, ale podobny efekt można uzyskać bez wydawania fortuny.
Trend granny dress bazuje na uroku rzeczy, które wyglądają jak znalezione na targu vintage albo wyjęte z rodzinnej szafy. Kwiaty, falbany, koronki, delikatne marszczenia i luźniejsze kroje tworzą efekt niewymuszonej dziewczęcości. Najważniejsze jest to, że taka sukienka nie ma wyglądać perfekcyjnie nowocześnie, tylko trochę nostalgicznie i z charakterem. Projektanci pokazują ten styl w różnych wersjach: od sukienek przypominających fartuszki, przez wzory jak z dawnych zasłon, aż po lekkie modele z romantycznymi detalami. W codziennej garderobie taki trend sprawdza się świetnie, bo dodaje stylizacji miękkości i odrobiny modowej przekory.
W Sinsay dostępna jest sukienka mini w kwiaty z paskiem za 37,99 zł, która dobrze wpisuje się w estetykę granny dress, ale w bardziej lekkim, letnim wydaniu. Model ma okrągły dekolt, długie rękawy zakończone gumką i rozkloszowany krój typu babydoll. Kwiatowy wzór allover, falbany, podszewka, szlufki i pasek dodają jej dziewczęcego, trochę retro charakteru. Największy efekt robi połączenie drobnego wzoru, romantycznych detali i luźnego fasonu, bo sukienka wygląda jak znalezisko z vintage sklepu, ale kosztuje mniej niż 40 zł. Można założyć ją na co dzień, wakacje, spotkanie, rodzinne wydarzenie albo komunię w mniej formalnym wydaniu.
Sukienka w kwiaty i falbany może wyglądać bardzo stylowo, jeśli nie potraktujesz jej zbyt dosłownie. Do wersji dziennej wystarczą baleriny, sandały albo proste klapki i mała torebka. Jeśli chcesz uniknąć zbyt słodkiego efektu, dodaj cięższe buty, jeansową kurtkę albo minimalistyczną biżuterię. Podobne sukienki w klimacie vintage można znaleźć także w Zarze, zarówno w kwiatowych wzorach, jak i w bardziej subtelnych, romantycznych fasonach. Jesienią taki model dobrze zagra z kardiganem i kozakami, a latem z plecioną torbą i okularami przeciwsłonecznymi. Granny dress najlepiej wygląda wtedy, gdy ma w sobie trochę romantyzmu, ale całość nadal jest świeża i lekka.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google