Brązowe dodatki bardzo dobrze wpisują się w jesienny klimat, bo łatwo łączą się z beżem, drewnem, kremem czy zgaszoną zielenią. Jeśli do tego dochodzi prążkowana powierzchnia, nawet prosty komplet pościeli zaczyna wyglądać ciekawiej. To prosty sposób na zmianę sypialni bez przemeblowania i kupowania nowych dekoracji.
W chłodniejszych miesiącach najlepiej sprawdzają się tekstylia, które wizualnie ocieplają wnętrze i dodają mu więcej miękkości. Brąz dobrze komponuje się z naturalnymi materiałami, jasnym drewnem i stonowanymi dodatkami, dlatego łatwo włączyć go do wielu aranżacji. Prążkowana faktura sprawia, że jednolita pościel nie wygląda płasko i sama staje się dekoracją łóżka. Można zestawić ją z kremowym kocem, poduszkami w odcieniach beżu albo ciemniejszym narzutą, jeśli zależy ci na bardziej jesiennym efekcie. Przy takiej bazie nie potrzeba już dużej liczby ozdób.
Komplet z Sinsay obejmuje pościel w rozmiarze 160 x 200 cm oraz poszewkę 50 x 60 cm. Został wykonany z poliestru, ma prążkowaną strukturę i zapięcie na napy, które ułatwia codzienne użytkowanie. Za 65,99 zł dostajemy prosty komplet w brązowym kolorze, który można łatwo połączyć z wieloma jesiennymi dodatkami. Jednolita kolorystyka sprawia, że pościel dobrze odnajdzie się zarówno w minimalistycznej, jak i bardziej przytulnej sypialni. Prążki dodają powierzchni głębi, więc komplet nie wygląda zbyt zwyczajnie mimo braku nadruków.
Jeśli taki styl pasuje do twojej sypialni, warto zajrzeć również do IKEA. Można tam szukać podobnych kompletów w brązach, beżach i innych spokojnych kolorach, które łatwo zestawić z kocami czy narzutami. Przy wyborze warto zwrócić uwagę nie tylko na wzór, ale też na rozmiar, rodzaj materiału i sposób zapięcia, bo to one najmocniej wpływają na wygodę użytkowania. Jesienią szczególnie dobrze wyglądają pościele, które mają delikatną strukturę zamiast mocnych nadruków. Dają bardziej spokojny efekt i łatwiej dopasować je do reszty wnętrza. IKEA może więc być dobrym miejscem do szukania podobnych tekstyliów, jeśli chcesz odświeżyć sypialnię na chłodniejsze miesiące.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google