Łamliwe paznokcie nie zawsze oznaczają, że trzeba natychmiast kupować kolejną odżywkę. Często większe znaczenie mają drobne nawyki, które powtarzamy kilka razy dziennie. Woda, detergenty, zmywacze i brak regularnego natłuszczania mogą sprawić, że płytka staje się bardziej podatna na przesuszenie i mechaniczne uszkodzenia.
Płytka paznokcia chłonie wodę, a później oddaje ją podczas wysychania, przez co wielokrotne powtarzanie tego cyklu może sprzyjać jej osłabieniu. Jeśli do tego dochodzą płyn do naczyń, środki czyszczące i częste mycie dłoni, paznokcie mogą stać się bardziej suche i podatne na rozwarstwianie. Dlatego przy sprzątaniu czy zmywaniu warto zakładać rękawiczki zamiast regularnie narażać dłonie na wodę i detergenty. Po każdym myciu dobrze jest też wmasować krem nie tylko w skórę dłoni, ale również w okolice paznokci i skórek. Pomocny może być olejek do skórek stosowany wieczorem, szczególnie jeśli płytka wygląda na przesuszoną. Sama odżywka nie zastąpi jednak ochrony przed tym, co każdego dnia dodatkowo ją osłabia.
Gdy końcówki zaczynają się rozwarstwiać, wiele osób automatycznie sięga po pilnik i mocno pociera płytkę w obie strony. Delikatniejsze opracowanie krawędzi może być lepszym rozwiązaniem, szczególnie jeśli paznokcie są cienkie i łatwo pękają. Najważniejsze jest to, żeby nie szarpać rozdwojonych fragmentów i nie odrywać ich palcami, bo wtedy uszkodzenie może przesunąć się jeszcze wyżej. Warto też na pewien czas skrócić paznokcie, jeśli długość sprawia, że częściej zahaczają o ubrania czy przedmioty. Dobrze sprawdza się łagodny pilnik i spokojne wygładzenie krawędzi bez agresywnego ścierania. Jeśli używasz zmywacza bardzo często, zwróć też uwagę, czy po jego zastosowaniu płytka nie staje się wyraźnie bardziej sucha.
Zamiast nakładać kilka kolejnych warstw preparatów, lepiej skupić się na ochronie dłoni i systematycznym natłuszczaniu skórek oraz płytki. Krem po myciu, rękawiczki podczas prac domowych i delikatne piłowanie to podstawy, które łatwo wprowadzić na co dzień. Jeżeli paznokcie nagle bardzo się osłabiły, zmieniły kolor, kształt albo problem utrzymuje się mimo delikatnej pielęgnacji, warto skonsultować to z lekarzem lub dermatologiem. Przyczyny łamliwości mogą być różne i nie zawsze wynikają wyłącznie z pory roku czy kosmetyków. W pozostałych przypadkach warto dać paznokciom kilka tygodni spokojniejszej pielęgnacji i obserwować, czy nowa część płytki wyrasta w lepszej kondycji. Największą różnicę często robi nie jeden „cudowny" produkt, ale konsekwencja w codziennych nawykach.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google