Rozdwajające się paznokcie to jesienny klasyk. Tego błędu lepiej nie powtarzać każdego dnia

Jesienią wiele osób zauważa, że paznokcie zaczynają częściej pękać, rozdwajać się i wyglądać na bardziej suche. Zmiana temperatur, suche powietrze i częstszy kontakt dłoni z wodą mogą pogorszyć ich kondycję. Jeden z najczęstszych błędów jest bardzo prozaiczny: traktowanie paznokci tak, jakby nie potrzebowały żadnej ochrony podczas codziennych obowiązków.
pielęgnacja paznokci
magnific.com

Łamliwe paznokcie nie zawsze oznaczają, że trzeba natychmiast kupować kolejną odżywkę. Często większe znaczenie mają drobne nawyki, które powtarzamy kilka razy dziennie. Woda, detergenty, zmywacze i brak regularnego natłuszczania mogą sprawić, że płytka staje się bardziej podatna na przesuszenie i mechaniczne uszkodzenia.

Największym problemem nie zawsze jest brak odżywki. Paznokcie nie lubią ciągłego moczenia i wysuszania

Płytka paznokcia chłonie wodę, a później oddaje ją podczas wysychania, przez co wielokrotne powtarzanie tego cyklu może sprzyjać jej osłabieniu. Jeśli do tego dochodzą płyn do naczyń, środki czyszczące i częste mycie dłoni, paznokcie mogą stać się bardziej suche i podatne na rozwarstwianie. Dlatego przy sprzątaniu czy zmywaniu warto zakładać rękawiczki zamiast regularnie narażać dłonie na wodę i detergenty. Po każdym myciu dobrze jest też wmasować krem nie tylko w skórę dłoni, ale również w okolice paznokci i skórek. Pomocny może być olejek do skórek stosowany wieczorem, szczególnie jeśli płytka wygląda na przesuszoną. Sama odżywka nie zastąpi jednak ochrony przed tym, co każdego dnia dodatkowo ją osłabia.

Piłowanie w pośpiechu też może zrobić swoje. Przy rozdwajających się paznokciach technika ma znaczenie

Gdy końcówki zaczynają się rozwarstwiać, wiele osób automatycznie sięga po pilnik i mocno pociera płytkę w obie strony. Delikatniejsze opracowanie krawędzi może być lepszym rozwiązaniem, szczególnie jeśli paznokcie są cienkie i łatwo pękają. Najważniejsze jest to, żeby nie szarpać rozdwojonych fragmentów i nie odrywać ich palcami, bo wtedy uszkodzenie może przesunąć się jeszcze wyżej. Warto też na pewien czas skrócić paznokcie, jeśli długość sprawia, że częściej zahaczają o ubrania czy przedmioty. Dobrze sprawdza się łagodny pilnik i spokojne wygładzenie krawędzi bez agresywnego ścierania. Jeśli używasz zmywacza bardzo często, zwróć też uwagę, czy po jego zastosowaniu płytka nie staje się wyraźnie bardziej sucha.

Jesienią paznokciom przydaje się prostsza pielęgnacja, ale regularna. Czasem mniej produktów daje lepszy efekt

Zamiast nakładać kilka kolejnych warstw preparatów, lepiej skupić się na ochronie dłoni i systematycznym natłuszczaniu skórek oraz płytki. Krem po myciu, rękawiczki podczas prac domowych i delikatne piłowanie to podstawy, które łatwo wprowadzić na co dzień. Jeżeli paznokcie nagle bardzo się osłabiły, zmieniły kolor, kształt albo problem utrzymuje się mimo delikatnej pielęgnacji, warto skonsultować to z lekarzem lub dermatologiem. Przyczyny łamliwości mogą być różne i nie zawsze wynikają wyłącznie z pory roku czy kosmetyków. W pozostałych przypadkach warto dać paznokciom kilka tygodni spokojniejszej pielęgnacji i obserwować, czy nowa część płytki wyrasta w lepszej kondycji. Największą różnicę często robi nie jeden „cudowny" produkt, ale konsekwencja w codziennych nawykach.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google

Więcej o: