Spływ kajakowy - niedługo zacznie się sezon. Sprawdź, jak się przygotować

Spływ kajakowy to nie tylko szansa na spędzenie czasu w sportowym stylu, ale często też niezapomniane przeżycie. Dodatkowo można pokusić się o podziwianie malowniczych krajobrazów.

Za co kochamy spływy kajakowe?

Dlaczego tak podobają nam się spływy kajakowe? Co decyduje o tym, że są coraz bardziej popularne? Przede wszystkim zaletą jest tu możliwość aktywnego wypoczynku. Nie każda osoba dobrze czuje się podczas ćwiczeń na siłowni lub samotnych biegów w terenie. Tutaj zaś nie tylko można działać w doborowym towarzystwie, ale także w kontakcie z wodą i przy ciekawych okolicznościach przyrody. 

Spływ kajakowy. Zdjęcie ilustracyjneSpływ kajakowy. Zdjęcie ilustracyjne pixabay

Ostatnie kwestie powodują też, że podczas spływów kajakowych można się nie tylko zmęczyć, ale również doskonale zrelaksować. Możliwość bliskiego kontaktu z przyrodą jest tu kluczowa. Takim sportem jest też trudno się znudzić, bo miejsc dla jego uprawiania ciągle w Polsce przybywa. Dlatego warto wspomnieć o choćby kilku rzekach, które pozwalają na skorzystanie ze spływów kajakowych

Słupia

Słupia jest rzeką zlokalizowaną w środkowej części Pomorza. Uchodzi do Bałtyku w Ustce, wcześniej tocząc swój nurt przez 138 km. Przez większość jej biegu możliwe jest uprawianie kajakarstwa. Do atrakcji Słupi należą choćby możliwość spływu starą puszczą, mijania zabytkowych elektrowni wodnych i licznych zbiorników zaporowych. Zdarzają się tu przeszkody, stałych przenosek wymienia się sześć, ale z reguły są one dość łatwe do pokonania. Dolny i środkowy odcinek rzeki uchodzą za bezpieczne także dla rodzin z dziećmi. Duża część trasy biegnie przez teren Parku Krajobrazowego "Dolina Słupi". Po drodze można też zwiedzać liczne atrakcje historyczne, choćby Zamek Książąt Pomorskich w Słupsku. Jednym z miejsc na trasie spływu jest także Ukta. To wieś położona w Puszczy Piskiej, która stanowi doskonałą bazę dla spływów kajakowych Krutynią.

Zobacz wideo Cud Podlasia wygląda jak wyspa na Pacyfiku

Krutynia

Krutynia jest malowniczą rzeką płynącą na Pojezierzu Mazurskim. Przepływa przez trzy gminy - Piecki, Mikołajki i Ruciane-Nida. Wpływa do Jeziora Bełdany, osiągając długość 99 km. Dlaczego warto wybrać się tutaj na kajaki? To dobry szlak dla osób, które lubią raczej leniwie płynące cieki. Brzegi Krutyni są przy tym w dużej mierze porośnięte przez formacje drzew liściastych, co zwłaszcza latem daje przyjemny cień. Nie jest przy tym zbyt głęboka i posiada bogatą roślinność wodną. Istnieje opcja skorzystania ze stosunkowo krótkich, jak i znacznie dłuższych tras kajakowych. W sumie długość szlaku to 91 km. Prowadzi on m.in. przez Puszczę Piską i Mazurski Park Krajobrazowy. 

Krutynia. Zdjęcie ilustracyjneKrutynia. Zdjęcie ilustracyjne pixabay

Brda

Brda jest rzeką będącą lewym dopływem Wisły. Liczy sobie 238 km. Niemal cały jej bieg jest dostępny dla kajakarstwa. Do walorów spływów tą rzeką najczęściej zalicza się duże zróżnicowanie krajobrazu, ona sama zaś meandruje w taki sposób, że trasa nie wydaje się być ani trochę monotonna. Sama Brda jest raczej spokojną i niezbyt wymagającą rzeką, trudniejszy fragment umiejscowiony jest jedynie w okolicach Tucholi. 

Czarna Hańcza

Czarna Hańcza jest rzeką płynącą w Polsce i na Białorusi. Ten lewy dopływ Niemna wije się w naszym kraju przez 108 km, mijając m.in. Suwałki. Rzeka jest największym ciekiem wodnym Suwalszczyzny, płynie również przez Suwalski Park Krajobrazowy i tereny, które są cenne z powodów przyrodniczych, etnograficznych i historycznych. Jej nazwa bierze się od charakterystycznego czarnego mułu niesionego przez wody. Czarna Hańcza za jeziorem Wigry jest uznawana za jeden z najciekawszych nizinnych szlaków kajakowych w Polsce. Płynie wśród rozlewisk i przez Puszczę Augustowską, co zapewnia kajakarzom bardzo ciekawe widoki. Klasycznymi szlakami są tu ''mała'' i ''duża pętla'', których pokonanie zajmuje kilka dni.

Zobacz też: Jurata: nadmorski kurort, z uroków którego korzysta nawet prezydent. Co ma do zaoferowania?

Więcej o:
Copyright © Agora SA