Luksusowe osiedle w stylu bajek z Disneya? Marzenie o mieszkaniu w zamku mogło stać się rzeczywistością, jednak nikt nie chciał z tego skorzystać. Dlaczego miasteczko w Turcji jest opuszczone i zarastające kurzem? Historia Burj Al Babas, czyli miasta widmo ciekawi turystów z całego świata.
Dworek rodem z bajki, piękne pałacyki dla księżniczek, miasteczko Disneyland — to właśnie tak można by opisać na pierwszy rzut oka Burj Al Babas w Turcji w okolicy Mudurn. Inwestycja w tak nietypową architekturę stała się znana niemalże na całym świecie, jednak mimo to nikt nie chce ani tam zamieszkać, ani odkupić nieruchomości. Bajkowe miasteczko z każdym dniem niszczeje coraz bardziej, ale nadal turyści są zainteresowani odwiedzeniem tego miejsca. Wiele osób zachwyca się minimalistycznymi zamkami jak z Disneylandu, jednak widzą oni też minusy tego nietypowego osiedla. Pałac z każdej strony ma sąsiada, co sprawia, że prywatność jest w pewnym stopniu naruszona, a przecież w bajkach zamki były odgrodzone i otoczone murami. To nie jedyna przyczyna, dla której miasteczko niszczeje.
Zamkowe osiedle w Turcji miało zostać ukończone w 2019 roku, jednak plany nieco się zmieniły. Bracia Yerdelen i Bulent Yilmaz w 2014 roku ogłosili chęć stworzenia miasta pełnego pałaców, które będą obfite w luksus, a na jego terenie będzie również łaźnia turecka, kino czy sklepy. Niestety w 2019 roku ogłosili oni upadłość. Wpływ na taki rozwój sytuacji miała m.in. niestabilna sytuacja polityczna oraz gospodarcza w Turcji jak i rosnąca inflacja, czy w kolejnych latach pandemia. W pewnym momencie, kiedy budowa miasteczka stanęła w miejscu, zaczęło ono wyglądać niemalże przerażająco. Co ciekawe amerykańska firma NOVA Group Holdings odkupiła cały kompleks, za który zapłaciła 750 milionów lirów tureckich i zapowiadają, że mają w planach kontynuować projekt.
Może cię zainteresować:
-Wakacje nad morzem bez deszczu. Weź urlop w tym terminie, a pogoda będzie cię rozpieszczać.
-Polska Chorwacja doczekała się niesamowitej atrakcji turystycznej. To jedyne takie miejsce w Europie.
-Spakował do bagażu masło orzechowe, ale personel lotniska wyrzucił je do kosza. W sieci zawrzało.