Polska Atlantyda naprawdę istnieje. To miejsce może zupełnie odmienić nasze plany na wakacje

Zastanawiasz się, gdzie jechać na wakacje 2023? Jeśli nie masz jeszcze planów, rozważ wycieczkę do miasta, które owiane jest tajemnicą od wielu lat. Ta niebywała i zapomniana osada znajduje się pod wodą, a plażowicze w tym rejonie często nie mają o tym pojęcia.
Półwysep Helski
Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Wyborcza.pl

Nieopodal Półwyspu Helskiego pod wodą znajduje się tajemnicze miasto, jeszcze z czasów średniowiecza. Na jego temat krąży wiele legend, które przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Turyści przybywający co roku na półwysep nie mają pojęcia o tym, że pod nimi kiedyś prawdopodobnie żyli ludzie. Gdzie dokładnie znajduje się zatopiona osada? Odpowiadamy. 

Zobacz wideo Znamy prognozę na sezon urlopowy 2023! Wybierz serwis

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Polska Atlantyda przyciąga turystów. Zapomniane miasto, o którym wie garstka osób

Polska Atlantyda to miasto, które leży pod wodą niedaleko Helu. Jedna z legend mówi, że niegdyś miejsce to upodobali sobie bałtyccy piraci zwani Witalijczykami, a jeszcze inna, że miasto zostało zalane podczas sztormów. Ale jak dobrze wiemy, w każdych gawędach kryje się namiastek prawdy. Okazuje się, że tzw. Stary Hel istniał naprawdę, czego potwierdzenie można znaleźć w starych dokumentach. Swoje tajemnice miasto odsłoniło tuż przed wybuchem II Wojny Światowej, kiedy to budowano port marynarki wojennej. W odległości ok. półtora kilometra na północny zachód od dzisiejszego Helu, na głębokości ok. trzech metrów znaleziono fragmenty murów. Gdy tylko się o tym dowiedziano, na miejsce przybyli archeolodzy, lecz w związku z rozpoczęciem się wojny i czyhającym niebezpieczeństwem, zaprzestano badań. Dlaczego dziś nie słychać o nowych odkryciach? Okazuje się, że jest to nadal teren wojskowy i niestety nie ma zgody na to, aby kontynuować dochodzenie.

Stary Hel - bogactwo wciąż tajemnicą dla turystów. Historii zatopienia osady jest co niemiara

Wielu przybywających na Półwysep Helski turystów ma nadzieję, że uda im się odwiedzić podwodne miasto lub chociaż dowiedzieć się czegoś więcej na ten temat w pobliskim muzeum. Okazuje się, że najwięcej informacji uzyskamy najprawdopodobniej w internecie lub od rdzennych mieszkańców. Niestety, tajemnicza osada nie jest dostępna zarówno dla turystów, jak i dla badaczy. Przyjeżdżając na miejsce, można jedynie wyobrazić sobie dawne miasto i jego ruiny, jednak nie zapowiada się, aby w przyszłości miało się to zmienić. Mimo to warto odwiedzić Półwysep Helski i udać się do miejsca, gdzie niegdyś istniała osada bogatych mieszczan.

Więcej o: