To miejsce odwiedza wielu Polaków. Władze mówią dość zachowaniu turystów. Posypały się mandaty

Wakacje już trwają, ale okazuje się, że wiele osób nie wie, jak zachowywać się podczas urlopu. W tym kraju władze postanowiły powiedzieć dość i nie odpuszczają. W ciągu jednego dnia wystawiono 13 mandatów. Dowiedz się, gdzie uważać oraz jak zasady obowiązują podczas wyjazdów wakacyjnych.

Jedziesz na wakacje? Strzeż się mandatów za niewłaściwe zachowanie! Okazuje się, że w niektórych miastach chętnie odwiedzanych przez Polaków policja wystawia nawet kilkanaście mandatów dziennie w niemałych kwotach. O tych zasadach turyści zapominają, kiedy są na wakacjach za granicą i nie tylko. Dowiedz się, gdzie trzeba mieć się na baczności.

Zobacz wideo

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

W tym mieście łatwo o mandat. Burmistrz powiedział "dość" zachowaniu turystów

Który kraj co roku przyciąga do siebie mnóstwo odwiedzających z Polski? Oczywiście Chorwacja, a w jednym z miast tego państwa władze sprzeciwiają się zachowaniu turystów. Okazuje się, że w miejscowości Split mandaty wystawiane są niemalże na każdym kroku. Niestety, ale wielu zagranicznych urlopowiczów zapomina o manierach i dopuszcza się zachowań, które wywołują niesmak wśród mieszkańców i nie tylko. Co takiego robią turyści? Chodzi m.in. o kąpiele w fontannach czy spanie w parkach. Dodatkowo na każdym kroku można spotkać osoby, które spożywają różne substancje dla osób dorosłych na mieście, co nie jest dozwolone. Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca i należy ich unikać, nawet jeśli jesteśmy na wakacjach. Pamiętajmy, że jadąc do innego kraju, trzeba uszanować tamtejszą kulturę i zasady oraz zachowywać się odpowiedzialnie, w przeciwnym razie budżet może zostać uszczuplony.

Mandaty w Chorwacji zaskakują turystów. Kara może kosztować nawet 17 tysięcy złotych 

Jeśli planujesz w tym roku wyjazd na wakacje do Chorwacji, weź pod uwagę fakt, że władze niektórych miast zwracają dużą uwagę na zachowania turystów. Za pewne czynności można srogo zapłacić. Okazuje się, że np. za chodzenie w samym stroju kąpielowym na mieście mandat wynosi 150 euro, a jeśli ktoś, zakłóca porządek publiczny, może czekać go kara w wysokości nawet 4 tysięcy euro, co daje aż 17 tysięcy złotych. Jeśli poczujesz się źle, lepiej nie wychodź z hotelu, ponieważ gdy zdarzy ci się zwymiotować na ulicy w mieście Split, władze także mogą ukarać cię mandatem. Podejście miasta jest całkowicie zrozumiałe, ponieważ to turyści powinni uszanować miejsce, do którego przyjechali i zachowywać się tak, jak należy. O całej sytuacji z wypisaniem 13 mandatów w ciągu zaledwie jednego dnia na swoich social mediach napisał sam burmistrz miasta Split - Bojan Ivosevic.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.