Jeszcze tego lata, we wrocławskim ZOO, ma rozpocząć się budowa nowej lwiarni. To z pewnością urozmaici nie tylko spacery zwiedzających, ale także poprawi komfort życia zwierząt. Na ten moment inwestycja jest na etapie przygotowawczym, ponieważ władze ZOO poszukują wykonawcy.
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Informacje o nowej lwiarni potwierdzili przedstawiciele wrocławskiego ZOO. O planach dotyczących budowy poinformowali poprzez oficjalny profil na Facebooku. Okazuje się, że dotychczasowy pawilon dla lwów nie zostanie zburzona, lecz powiększony. Nowy budynek stanie tuż obok, dzięki czemu wybieg dla zwierząt będzie większy.
Lwiarnia będzie składała się z trzech okrągłych budynków ze stożkowatymi dachami, nawiązujących architekturą i ornamentyką do afrykańskiej wioski.
- czytamy w poście w mediach społecznościowych. To nie wszystko. Dzięki inwestycji turyści będą mogli podziwiać lwy przez cały rok. Wszystko za sprawą aż trzech boksów zewnętrznych oraz szklanym ścianom, które pozwolą zwiedzającym zajrzeć do środka.
Dzikie koty będzie można oglądać przez cały rok nie tylko na wybiegu zewnętrznym, ale także przez szyby pokazujące ekspozycję wewnętrzną, gdzie będą mogły przebywać także w razie niepogody, również zimą
- informuje ZOO we Wrocławiu. Co ciekawe, nie tylko lwy otrzymają nowe miejsce do życia. W budynku znajdzie się również miejsce dla nieco mniejszych stworzeń.
W nowej Lwiarni nie zabraknie miejsca dla surykatek, które zajmą wydzieloną dla nich część inwestycji
- dodają przedstawiciele ZOO.
Już za chwilę ma zostać wyłoniony wykonawca inwestycji. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, turyści będą mogli podziwiać nową atrakcję już na początku następnego roku.
Ogłosiliśmy przetarg na wyłonienie wykonawcy inwestycji. Wykonawcę wybierzemy wkrótce, a prace budowlane rozpoczną się planowo jeszcze latem. Lwiarnię będzie można zwiedzać już w I kwartale 2024 roku. O konkretnym terminie realizacji i ostatecznej kwocie inwestycji będziemy mogli powiedzieć po wyłonieniu wykonawcy i zawarciu umowy
- zapewniają. Warto zaznaczyć, że to nie jedyne zmiany. Niedawno we wrocławskim ZOO stanęło największe w Europie kino VR. Dzięki goglom wirtualnej rzeczywistości, słuchawkom i ruchomym fotelom turyści mogą poczuć się, jakby znaleźli się w samym centrum dżungli i stanęli oko w oko z gorylem lub na przykład zanurkowali z rekinami, mantami i humbakami. Wybierając się na rodzinny wypad do wrocławskiego ZOO raczej trudno się nudzić.