Polacy na wakacjach toczą bitwę z toksycznymi glonami. Lekarze apelują o ostrożność na plaży

Do tego zagranicznego kurortu co roku przyjeżdżają setki Polaków spragnionych gorącego słońca i turkusowej wody. Niestety tym razem wiele osób nie wejdzie nawet na plaże. Na wybrzeżu wykryto obecność toksycznych alg, które mogą powodować nieprzyjemne problemy.

Wyjeżdżając na wakacje wiele osób marzy o tym, by spędzać całe dnie na plaży. Nie ma nic przyjemniejszego niż kąpiel w chłodnym morzu, gdy żar leje się z nieba. Niestety turyści, którzy postanowili spędzić w tym roku urlop w Hiszpanii będą musieli obejść się smakiem. W popularnym  kurorcie, do którego co roku przyjeżdżają setki Polaków, zarejestrowano obecność toksycznych alg, które zagrażają zdrowiu.

Zobacz wideo Coraz więcej martwych stref w Bałtyku. "Problem się pogłębia"

Zainteresował Cię ten artykuł? Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Toksyczne algi w Hiszpanii. To zła wiadomość dla turystów

Naukowcy z Instytutu Nauk o Morzu (ICM - CISC) poinformowali o występowaniu mikroalg z gatunku Ostreopsis na wybrzeżu w Barcelonie. Oznacza to, że turyści przebywający w tych okolicach nie mogą wchodzić do morza. Pierwsze ostrzeżenia pojawiły się już miesiąc temu, gdy francuska Narodowa Agencja Bezpieczeństwa Zdrowia (Anses) poinformowała o obecności toksycznych alg w mieście Biarritz, leżącym przy granicy z Hiszpanią. Do lekarzy zgłosili się wówczas plażowicze i surferzy z nietypowymi problemami zdrowotnymi. Zdaniem Instytutu Nauk o Morzu wzmożony rozwój niebezpiecznych glonów wynika ze zmian klimatycznych i nagłego wzrostu temperatur.

Toksyczne algi Ostreopsis przybyły z tropików i zostały wykryte po raz pierwszy w latach 90. XX w., ale wtedy występowały sporadycznie. Stopniowo rozprzestrzeniły się na prawie wszystkie plaże Hiszpanii

- powiedziała dr Magda Vila z ICM w rozmowie z portalem "20minutos.es".

Wakacje w Hiszpanii: Lekarze ostrzegają plażowiczów. Jakie są objawy zakażenia?

Osoby, które zgłosiły się do lekarzy w Biarritz, skarżyły się na nudności, zmęczenie i przekrwienie oczu. To typowe objawy zakażenia po kontakcie z toksycznymi algami. Oprócz tego chory może odczuwać dolegliwości podobne przy grypie, m.in. ból gardła czy gorączka. Skutki są odczuwalne od kilku godzin do kilku dni. Do zakażenia dochodzi przede wszystkim przez kontakt skóry z wodą morską, połknięcie wody w trakcie kąpieli, a nawet wdychanie unoszących się w powietrzu kropel. Zdaniem lekarzy algi nie ma potrzeby wzbudzać paniki, ponieważ algi nie są niebezpieczne dla człowieka, jednak stanowią spore zagrożenie dla morskiej fauny. Badacze uważają, że ten gatunek glonów jest odpowiedzialny za śmierć wielu podwodnych zwierząt, ponieważ gromadzi się na płytkich głębokości i przyczepia do piasku, z którym inne istoty mają częsty kontakt.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.