W sezonie te miasta są oblegane. Teraz zwiedzisz je w spokoju, a do tego nie wydasz fortuny

Coraz więcej osób decyduje się w wakacje na zagraniczny wyjazd. Niestety sprawiło to powstanie całkiem nowego zjawiska zwanego "nadmierną turystką". Oznacza to o wiele wyższe ceny i tłumy w popularnych miejscach w Europie. Jest na to jednak sposób - wakacje pozna sezonem.

Są takie miejsca, które w sezonie są dosłownie wypełnione po brzegi turystami. Oznacza to brak miejsca w hotelach, kolejki do atrakcji turystycznych i dość drogie loty. Na szczęście wcale nie musimy się z tym godzić. Nie każdy wie, że po sezonie w tych miejscach jest nie tylko o wiele mniej turystów, ale również zapłacimy za wycieczkę znacznie mniej.

Zobacz wideo Majorka poza sezonem? Ależ oczywiście! [VLOG]

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

"Nadmierna turystyka" staje się prawdziwym problemem. Lepiej pojechać tam na wakacje poza sezonem

W niektórych europejskich miastach turystycznych zaobserwowano tak duże natężenie odwiedzających, że konieczne stało się stworzenie nowego terminu, aby opisać to zjawisko. I tak powstała "nadmierna turystyka". W miejscach takich jak Barcelona i Wenecja, które szczególnie odczuły skutki tego zjawiska, wprowadzono nawet dodatkowe opłaty dla turystów w postaci podatków hotelowych lub opłat dla pasażerów statków wycieczkowych. Jednak istnieje sposób na uniknięcie tego problemu: wybieranie podróży poza sezonem, na przykład od teraz do Wielkanocy, kiedy ceny lotów i noclegów są niższe. Na szczęście nie trzeba spędzać godzin w poszukiwaniu idealnych miejsc, na wakacje posezonowe. Portal Daily Mail przygotował ranking miast, które najlepiej odwiedzić w tym okresie, by uniknąć dużej ilości turystów i dodatkowych opłat.

Te europejskie miasta znacznie lepiej zobaczyć poza sezonem. Mniej turystów to mniejsze kolejki

Oto najlepsze europejskie miasta według Daily Mail do odwiedzenia poza sezonem.

  • Florencja, Włochy - zimą kolejki do Galerii Uffizi z jej arcydziełami renesansowymi są o wiele krótsze. Wejściówki są również tańsze od 10 listopada do 20 grudnia oraz od 10 stycznia do 20 lutego.
  • Sewilla, Hiszpania - atrakcje, takie jak katedra (gdzie znajduje się grób Krzysztofa Kolumba), pałac mołdawski Alcazar, pokazy flamenco i Plaza de España, są o wiele łatwiejsze do zobaczenia poza sezonem.
  • Barcelona, Hiszpania - jeśli wybierzemy się tam zimą, możemy cieszyć się Parc Guellbez, Ramblas (główną ulicą), Bazyliką Sagrada Família bez konieczności przepychania się.
  • Wenecja, Włochy - zimą jest tutaj cicho przy kanałach w okolicach Placu Świętego Marka i mostu Rialto - łatwo jest również zarezerwować gondolę.
  • Dubrownik, Chorwacja - zimą przypływa tu znacznie mniej statków wycieczkowych, a samo miasto wcale nie traci uroku poza sezonem.
  • Amsterdam, Holandia - w tym okresie mniej ludzi jest nie tylko w muzea, ale również przy kanałach. Dzięki temu spokojnie zobaczymy "miasto imprez".
  • Wiedeń, Austria - katedra św. Szczepana, Pałac Belweder, Pałac Hofburg i gigantyczne koło widokowe w parku Prater są poza sezonem oazą spokoju.
  • Paryż, Francja - według Daily Mail, Paryż jest "dużo spokojniejszy i bardziej znośny" zimą. Poza sezonem kolejki do Luwru, Wieży Eiffla i Montmartre są znacznie mniejsze.
  • Dublin, Irlandia - Browar Guinnessa, Księgę Kells w Trinity College (kopia Ewangelii z IX wieku) i Zamek w Dublinie bez letnich tłumów to marzenie. 
Copyright © Agora SA