To jezioro przyciąga turystów z całego świata. Lepiej jednak trzymać się z daleka. Czasami płonie

Na świecie istnieje wiele nietypowych miejsc, które przyciągają ciekawskich turystów z całego globu. Jednym z takich jest między innymi to jezioro, które zostało stworzone przez człowieka stosunkowo niedawno. Uznawane jest za piękne, ale również niebezpieczne. Wszystko przez pewien związek chemiczny.

Świat jest piękny i potrafi zaskoczyć nas zachwycającymi krajobrazami, które zapierają dech w piersiach. Mistyczne widoki przyciągają turystów z całego świata, a takowe można spotkać między innymi w Kanadzie. Wystarczy odwiedzić Jezioro Abrahama, charakteryzujące się wybuchającymi bąbelkami, które - jak się okazuje - są nie tylko piękne, ale i niebezpieczne. 

Zobacz wideo Luksus made in Poland. Te jachty robią furorę na świecie

Jezioro Abrahama w Kanadzie. Turkusowa woda olśniewa o każdej porze roku

Jezioro Abrahama w Kanadzie to sztuczny akwen wodny, powstały w 1972 roku po zbudowaniu tamy na rzece North Saskatchewan. Od samego początku jezioro robiło wrażenie głównie przez swój turkusowy kolor. To jednak nie tylko barwa sprawia, że zbiornik jest tak wyjątkowy. Turyści zjeżdżają się tam licznie co roku, by zobaczyć nietypowe zjawisko "wybuchającego jeziora".

Zimą, gdy temperatura spada poniżej zera i woda w akwenie zamarza, pod powierzchnią lodu powstają bąbelki. Jak to możliwe? Wszystko przez uwięziony na dnie metan, który pojawia się tam w wyniku rozkładu materii organicznej. Wiele osób przybywających na miejsce ma nadzieję, że uda im się uchwycić niesamowite zjawisko. Jeśli również ci na tym zależy, najlepiej wybrać się tam na przestrzeni grudnia i marca - widoki w tym terminie zachwycają.

Niektórzy zabierają ze sobą narty, by dodatkowo pojeździć na turkusowej tafli. Zdjęcia z tego rejonu w Kanadzie od lat co rusz pojawiają się na social mediach i stale zachwycają. Dlaczego jednak mówi się, że jest tam niebezpiecznie?

 

Bąbelkowe jezioro w Kanadzie. Akwen może być bardzo niebezpieczny

Podziwiane zjawiska różnego rodzaju są zazwyczaj wyjątkowe, lecz niekiedy w tej wyjątkowości znajduje się również szczypta niebezpieczeństwa. W przypadku jeziora Abrahama także tak jest, o czym mało kto wie. Niestety, metan, którego w rejonie zbiornika jest sporo, uznaje się za wysoce łatwopalny gaz, więc należy uważać, by w okolicy nie zapalać ognia, ponieważ może się to skończyć bardzo źle.

Dodatkowo nie od dziś wiadomo, że uwalnianie gazów cieplarnianych - w tym metanu - do atmosfery jest niebezpieczne. Może to wpływać na nasz klimat i prowadzić do globalnego ocieplenia. Właśnie dlatego mówi się, że Jezioro Abrahama mimo swoich wielu atutów głównie estetycznych jest także miejscem niebezpiecznym.  

Więcej o:
Copyright © Agora SA