Wizytówka Londynu sprzedana. Wkrótce zniknie z listy atrakcji. Zamieni się w centrum luksusu

Jeden z najpopularniejszych budynków w Londynie został sprzedany. Wieża BT Tower po latach zmieniła właściciela, który ma teraz co do niej wielkie plany. Czy według wielu najbrzydszy symbol miasta stanie się prawdziwą "perłą" Wielkiej Brytanii? Wszystko na to wskazuje.

Niemalże każdy turysta, który był w Londynie, zwrócił uwagę zarówno na Big Bena, Pałac Buckingham, Tower Bridge, jak i BT Tower. Charakterystyczny budynek brytyjskiej firmy telekomunikacyjnej nie każdemu przypada do gustu ze względu na styl architektoniczny. Czasami nazywany jest najbrzydszym symbolem miasta, lecz mimo to i tak ma wielu fanów. Teraz miejsce to zmieni swoje przeznaczenie, ponieważ postanowiono je sprzedać. Kto zainwestował w nietypową budowlę i co powstanie na miejscu?

Zobacz wideo Przejazd króla Karola i royalsów przez Trafalgar Square

Wielkie zmiany w Londynie. Popularny zabytek został sprzedany

Londyn to lubiany i popularny kierunek turystyczny również wśród Polaków. Miasto co prawda nie zachwyca pogodą, lecz oferuje wiele ciekawych atrakcji. Będąc w stolicy Wielkiej Brytanii, większość osób odwiedza między innymi Pałac Buckingham, Oko Londynu (London Eye) czy właśnie BT Tower. Budynek brytyjskiej firmy telekomunikacyjnej został otwarty w 1965 roku przez samego premiera Harolda Wilsona. Co ciekawe, obiekt ten został wpisany na listę brytyjskich zabytków II stopnia w 2003 roku. Nie spodziewano się więc, że tak istotny budynek może być wystawiony na sprzedaż. Mimo wszystko tak się stało. Jak podaje BBC, BT Tower ma już innego właściciela, który zapłacił za obiekt 275 milionów funtów

BT Tower w Londynie. Teraz obiekt stanie się luksusowym hotelem

Mierzący z iglicą 189 metrów BT Tower w Londynie został sprzedany właścicielowi hoteli w Nowym Jorku. Teraz budynek należy do firmy MCR Hotels, która ma w planach stworzyć luksusowy obiekt noclegowy. To jednak nie wszystko. Przedsiębiorstwo chce przywrócić także działanie obrotowej restauracji oraz tarasu widokowego. Przed dekadami oba te miejsca funkcjonowały i cieszyły się popularnością, lecz między innymi przez ataki terrorystyczne postanowiono je zamknąć.

Plany nowego właściciela z pewnością spodobałyby się wielu odwiedzającym. Nocleg w tak nietypowym budynku, a później kolacja w równie oryginalnej restauracji prawdopodobnie przyciągałyby rzeszę odwiedzających. Kto wie, być może już niedługo firma zdradzi nieco więcej informacji na temat swoich zamierzeń i będziemy mogli składać pierwsze rezerwacje pokoi lub stolików w restauracji. 

Jesteśmy dumni, że możemy nazywać się właścicielami tego wyjątkowego budynku. Będziemy teraz działać nad opracowaniem propozycji, aby opowiedzieć historię obiektu jako kultowego hotelu, otwierając jego drzwi dla wielu pokoleń.

- przekazał dyrektor generalny i właściciel MCR Hotels Tyler Mors, cytowany przez BBC.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.