Wyjątkowa atrakcja Małopolski mogła zniknąć. Miało tu powstać spa, jednak zachowano zabytek

Małopolska to jeden z najpopularniejszych regionów w kraju. Turystów przyciąga nie tylko Kraków, ale też jego okolice. Co krok możemy tu znaleźć zabytki sprzed wieków. Jedna z nich mogła wkrótce zniknąć. Taki los miał spotkać warownię w Lanckoronie. Na szczęście została odrestaurowana i wkrótce będzie można ją odwiedzić.

Małopolska zyskała kolejną atrakcję. Przez lata wyjątkowa budowla niszczała, jednak teraz przeszła rewitalizację. Turyści niebawem będą mogli ją odwiedzić. 

Zobacz wideo Zabytkowy przedmiot z epoki brązu, datowany na około 1300 lat p.n.e., odzyskany przez andrychowskich śledczych

Małopolska: atrakcje. To historyczne miejsce znowu stanie się wyjątkową lokalizacją 

Wybudowana w połowie XVI wieku warownia na szczycie Lanckorońskiej Góry miała niezwykle ważne zadanie. Strzegła granic między ziemią krakowską a księstwem oświęcimskim. Ze stojącego tu wówczas zamku do dziś pozostały zaledwie ruiny. Choć i one mogły zniknąć, na szczęście obiekt został zrewitalizowany. Podczas prac, które toczyły się na tych terenach, odsłonięto zasypane mury, a niszczejące elementy odnowiono. Ponadto podczas działań rewitalizujących natrafiono na historyczne tynki, pozostałości bruków oraz murów. Turyści, którzy zechcą na własne oczy zobaczyć zachowane elementy budowy, będą mogli także podziwiać zrekonstruowany drewniany most. Oficjalne otwarcie odnowionego zabytku już za nami. Odbyło się w piątek 1 marca, podsumowano na nim pierwszy etap robót. Obecny na uroczystości był wójt Gminy Lanckorona Tadeusz Łopata, który nie krył radości z efektów prac.  

Bez puszenia się mogę stwierdzić, że swoim działaniem przyczyniłem się do zachowania tego zabytku, a co się z tym wiąże, historycznej spuścizny Lanckorony. Moim marzeniem od wielu lat było, aby na tych murach załopotała biało-czerwona flaga. I marzenie udało się spełnić. Ostatnie pięć lat, to dziesiątki spotkań, rozmów

- powiedział w piątek wójt Tadeusz Łopata cytowany przez portal beskidzka24.pl. Na tym jednak nie koniec zmian w Lanckoronie.

Gdzie na weekend w kwietniu? Być może czas odkryć wyjątkową atrakcję na południu Polski

Planowane są kolejne prace przy zabytku, jednak te uzależnione od są od dofinansowań. Na ten moment inwestycja pochłonęła już 6,7 miliona złotych. Jak informuje portal wadowice24.pl rok temu prace wyceniono na około 16 mln złotych. Jednak obecnie wiadomo, że potrzebne będą większe środki. Tadeusz Łopata, cytowany przez portal www.wadowice24.pl, przekazał, że na dalszym etapie prac odbudowana ma zostać brama wjazdowa do zamku a wieża podwyższona. Obiekt zostanie dostosowany do potrzeb turystów, w planach jest powstanie ścieżek pieszych oraz innych udogodnień. Co ciekawe, miejsce to miało wyglądać całkiem inaczej. W rozmowie z portalem Wadowice24 wójt przekazał, że kilka lat temu planowana w tym miejscu była budowa stoku narciarskiego oraz spa. A kiedy turyści będą mogli na własne oczy zobaczyć odnowiony obiekt? Zgodnie z planami Łopaty, ma to nastąpić 6 i 7 kwietnia bieżącego roku. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA